Patrzysz na wypowiedzi znalezione dla słów: spożywczy w Polsce

Kolejna hiena :-(



| Może z hieną przesadziłem, ale porównaj ilość klientów na aukcjach z
| czasów gdy papież żył, do obecnych.
Wszystko zgodnie z prawem podaży i popytu:) Nie widze w tym nic
dziwnego.
Sklep spożywczy pod moim domem był jednym z niewielu otwartych w
okolicy. Właściciel cieszył sie jak dziecko kiedy widział te kolejki
stojące po towar (połowa po alkohol:). Czy mam go nazywać hieną?
Skorzystał na śmierci Papieża, zgadza się, ale dzięki niemu udało mi
sie dostać śmietanę:)


Robi się NTG, ale napiszę...
Ciarki mi po plecach przechodzą, jak słyszę słowa "hienia" w takiej sytuacji...
Ciarki mi też po plecach przeszły, jak usłyszałem, że w dniu pogrzebu w Wadowicach
tylko jedna cukiernia czynna, reszta sklepów pozamykana - skandal. Przecież ogromna
liczba osób jest przyjezdna - targać ze sobą wodę mineralną, jedzenie ?
To tak samo, jakby służby ratownicze miały wolne, policja, etc.
Jedziemy dalej: sklepy spożywcze w Polsce... fakt, faktem - można było się zaopatrzyć
wcześniej, ale sądzę, że wiele osób właśnie wczoraj 'dla odprężenia' (polska stypa)
chciało sobie walnąć w szyję.
To samo dotyczy popyt/podaż na gadżety związane z Ojcem Świętym - ludzie szukają, chcą
kupować - co w tym złego, jak ktoś to sprzedaje?

 » 

Kolejna hiena :-(


Robi się NTG, ale napiszę...
Ciarki mi po plecach przechodzą, jak słyszę słowa "hienia" w takiej sytuacji...
Ciarki mi też po plecach przeszły, jak usłyszałem, że w dniu pogrzebu w Wadowicach
tylko jedna cukiernia czynna, reszta sklepów pozamykana - skandal. Przecież ogromna
liczba osób jest przyjezdna - targać ze sobą wodę mineralną, jedzenie ?
To tak samo, jakby służby ratownicze miały wolne, policja, etc.
Jedziemy dalej: sklepy spożywcze w Polsce... fakt, faktem - można było się zaopatrzyć
wcześniej, ale sądzę, że wiele osób właśnie wczoraj 'dla odprężenia' (polska stypa)
chciało sobie walnąć w szyję.
To samo dotyczy popyt/podaż na gadżety związane z Ojcem Świętym - ludzie szukają, chcą
kupować - co w tym złego, jak ktoś to sprzedaje?


Widzisz, u nas najwazniejsze jest, co robi ktos inny. Najwazniejsze jest,
kto nie zgasil swiatla, kto sie nie zatrzymal na ulicy, kto wczoraj
pracowal itp.

Jaki odtwarzacz DVD z DIVX.

Mam w planach zakup niedrogiego a dobrego odtwarzacza DVD który by
odtwarzał

Jaki byście polecili zakup sprzętu, ewentualnie jego wady i zalety.


manta emperor 2?
prince 2?

-forum manty, tani polski, latwy, jak sie nie zepsuje od razu to powinien
dzialac, softy masz dopracowane jak malo gdzie (alterantywne), kupujesz w
spozywczym, jak nie dziala to na paragon oddajesz i bierzesz nast. z
polki... moj E2 dziala juz dlugo i nic mu nie dolega, kupiony w Auchan...

ofc sa inne marki, ale ja tam nie mam zastrzezen _zadnych do mojego

Londyn polskie akcenty

Jest kosciol polski na ealing brodway niedaleko stacji matra- wybuchla tam
niedaleko bomba we wrzesniu ;-)
Sciana placzu jest na Raven's court (to chyba ta stacja?) w takim sklepie
spozywczym u pakisa na rogu- 20 m od osrodka polskiego,czy czegos
takiego....
Ludzie sa tam naprawde "specyficzni"
Slyszalem cos o scianie na Victorii (dworzec) ale szczegolow nie znam
Powodzonka i uwazaj bo polaczkow zwlaszcza "swoi" robia na cacy elegancko!
Michal

 » 

Londyn polskie akcenty

nie ! Krakow dawna stolica Polakow ;-)

czy to szefo z lublina?


| Jest kosciol polski na ealing brodway niedaleko stacji matra- wybuchla
tam
| niedaleko bomba we wrzesniu ;-)
| Sciana placzu jest na Raven's court (to chyba ta stacja?) w takim
sklepie
| spozywczym u pakisa na rogu- 20 m od osrodka polskiego,czy czegos
| takiego....
| Ludzie sa tam naprawde "specyficzni"
| Slyszalem cos o scianie na Victorii (dworzec) ale szczegolow nie znam
| Powodzonka i uwazaj bo polaczkow zwlaszcza "swoi" robia na cacy
elegancko!
| Michal


Żarcie w NZ

Trudne pytanie. Mozna kupowac najtansze rzeczy w duzych supermarketach
i narzekac, ze obrzydliwe. Mozna kupowac wyborowe wedliny i miesa w
specjalistycznych sklepach i narzekac ze drogo. My staramy sie isc na
kompromis. Troche tu i troche tam. W sumie wydaje na dwie osoby okolo
$250 tygodniowo na artykuly spozywcze, srodki czystosci i inne
niezbedne drobiazgi z supermarketow, nie liczac alkoholu. Restauracja
raz w tygodniu. W pracy odgrzewany lunch przyniesiony z domu.

Na poczatku bylem zrozpaczony jakoscia tutejszych parowek, bo
uzaleznilem sie w Polsce od dobrych parowek na sniadanie. Ale po pewnym
czasie odkrylem miejsca, gdzie mozna kupic cos lepszej jakosci.

Owoce morza rewelacyjne i w niezwyklym wyborze. Doskonala jagniecina,
wolowina i dziczyzna. Ale wieprzowiny z supermarketu nie da sie
przelknac.

Jakie najtansze jest pivko ? QWIZ !

Witam

Tak tu cicho wiec robimy qwizzzz !!!

NAJTAŃSZE PIWKO W DETALU !
(dostepne w Polsce 0,5 l puszka lub butelka [liczy sie kaucja za butelke])
Harnas 0,5 l puszka 1,98
sklep monopolowy ul. Podgórna; Zielona Góra

pozdrawiam all i studentuff majacych sesyje :(
gribek - siedzi w domu i KPK, KC, PMP itp. tfy


V.I.P. 1,39zł. Dyskont spozywczy Biedronka, no i co ?? :P



Towarzysze, pomożecie ?


następuje:

| beczułki (5...7 l) piwa już gotowego do spożycia, ale to było dawno i
| nie pamietam gdzie, a i piwo było chyba jakieś egzotyczne... Oswój się
| z myślą o butelkach.
piszesz. Musi cos takiego istniec, bo jak pisalem we wczesniejszym poscie
widzialem cos takiego (co prawda nie w Polsce, ale jednak ;-) ). To jednak


Witam grupę

Jest i w Polsce. Nie dalej jak w grudniu nabyłem w Lublinie dwie piątki
(Tyskie + kufel gratis). Ładne, zgrabne, z wbudowanym kranikiem.
Choć nie jest widoczne to w wielu sklepach pojedyncze beczki stoją
gdzieś na regałach lub pod nimi ;) . Ja wtedy szukając trafiłem w
trzecim osiedlowym sklepie spożywczym.

Pozdrawiam

Europa Wschodnia - fikcja czy prawda?

[ciach]

Media wielokrotnie
informowały o napadach na zagranicznych biznesmenów, a mi osobiście znany
mi
jest przypadek osoby z branży, która podczas podróży służbowej zginęła w
tajemniczych okolicznościach.
Czy nie jest to opinia przesadzona?


Taaaa, a w Stanach ktoś widzial Elvisa w sklepie spożywczym... Tam to
dopiero....
Ale a propo's naszych sąsiadów - jezdziłem, jadłem, piłem, zwiedzałem -
nierzadko mając przy sobie drogi sprzęt i spoko.
A nawet szczerze mowiąc czułem sie nierzadko bezpieczniej niz w Polsce.
Spoko, nie poddawaj się pogłoskom i nie wierz dziennikarzom, jak pojedziesz
to poznasz wspaniałe kraje i uczciwych otwartych ludzi:)
Oczywiscie odrobina zdrowego rozsądku nie zaszkodzi, jak wszędzie.
Pzdr.
T.

co to peciowanie


| jezykowych:
|  - zebestny
|  - icetea

A gdzie? ty znalaz? "zebestny", bo o "debe?ciakach" s?ysza?em, ale z tym si?
nie spotka?em. Natomiast nie rozumiem o co ci chodzi z "Icetea". no chyba,

hamburger, pizza czy whiskey, ?eby pozosta? przy tematyce spo?ywczej.

Pozdrawiam
Shardar


'zebe?ciak' czy 'debe?ciak' jak go zwal tak go zwal, faktem jest ze
jest dziwalog jezykowy. Problem z 'icete?' polega na tym jak to ludzie
w Polsce wymawiaja :-), przeciez nikt nie mowi 'whiskii' tylko '?yski'
to dlaczego nie mowi sie 'ajsti' tylko 'icetea'.
Zreszta problem nalecialosci jezykowych w jezyku polskim nie jest
nowy, kiedys by?y makronizmy teraz sa 'hamburgeryzmy'. Tez tematyka
spozywcza.;-)

W swoim czasie Kobuszewski bodajze mial taki skecz w ktorym roilo sie
od stwierdzen typu:
'Ferszlus trzeba roztrajbowac, bo droserklapa tandetnie blindowana i
ryksztosuje'. To wszystko z niemieckiego w branzy hydraulicznej,
prosze sie nie pytac co to znaczy, bo nie wiem

Tadek

Po co Ta Grupa?

Ciekawe jest to co piszesz o zjedzeniu tego? W ten sposob nie probowalem.


Najszybszy sposob na przygotowanie i konsumpcje to rozpuscic gram haszu
w oliwce z oliwek (spozywczej oczywiscie) - wrzucasz kostke do duzej lyzki
stolowej i ogrzewasz nad kuchenka az zbrazowieje na maxa, potem czekasz
az ostygnie i wlewasz do jogurtu -zjadasz. Hasz i susz zapodane w takiej
formie troche dluzej sie laduja (zaleznie od warunkow/osoby - 0.5-2h) ale
faza
trwa 6-8 godzin i jest o wiele intensywniejsza.

Z innej beczki - to zastanawiam sie czy sa jakies oficjalne ruchy na rzecz
zalegalizowania ziola tak jak w Holandii.


W Polsce jest kanaba :) www.hyperreal.info/kanaba/
Odwiedz koniecznie strony www.hyperreal.info - masa artykulow nt.
roznych dragow po polsku, trip-reporty, forum, lista dyskusjna, po prostu
wszystko o czym prawdziwy cpun ;P moglby zamarzyc :)

A swoja droga myslalem, ze wiecej osob bedzie chcialo pogadac.


Hehe, mysle ze mozliwosci jest kilka: brak moderacji (jednak sie mylilem),
moze glinarze tutaj nasluchuja i ludzie boja sie pisac, albo po prostu slaba
reklama i ci co siedza w temacie pisza (wiekszosc) na forach i listach
hyperreala.

pozdrawiam

enjoy it :)

+pk+ :)

Mi mi :)

won z barwnikami w sokach!

pat - gratulacje, super reakcja. ale jestes pewna, ze w tym konkretnym
byla
koszenila? kurcze, cos mi na oczy padlo, albo byla ukryta pod jakims
symbolem?


Coś mi się wydaje, Rena, że jest tego wszędzie dużo. Trzeba czytać
dokładnie, koszenila czai się nie tylko w sokach (E 124, E 120).
Nie jestem specjalistką od chemii, ale czytaj niżej:

"Aromatyzowane napoje bezalkoholowe, lody, desery, wyroby piekarnicze i
cukiernicze - w krajach UE, stosowanie czerwieni koszenilowej 4R ograniczone
jest do 50 mg/kg.
W innych zastosowaniach może być stosowany do maksymalnych dozwolonych
poziomów. Przeciętne dawkowanie wynosi od 40 do 60 mg/kg.
Wyroby cukiernicze i sery - szeroko stosowany barwnik jasno-czerwony.
Skórki serów, polewy cukiernicze i tabletki (leki) - do barwienia tych
produktów stosuje się nierozpuszczalny lak aluminiowy. W Polsce jest
dopuszczony do stosowania w produktach spożywczych, zgodnie z odpowiednimi
przepisami.
Dopuszczony do stosowania we wszystkich kosmetykach i wyrobach chemii
gospodarczej. (Colour Index 16255)."
http://www.dobopack.neostrada.pl/barwniki.html

Japonia... cudowny kraj...


to chyba troche nie tak? spojrz na to glebiej?
japonia - kraj szalejacej korupcji, mafii, kulturowej
degrengolady... tez. jakos im to poczucie obowiazku
i honoru w tym wszystkim nie przeszkadza...


        Rozumiem, że w Polsce nie ma łapówek (aha...), mafii (aha...),
różnej maści TWA (choćby lekarze czy policja), a kultura i tożsamość
narodowa stoi na bardzo wysokim poziomie (polecam wizytę pod spożywczym
i obejrzenie w jakiej postawie stała eprezentacja do lat 21 piłki
nożnej podczas odgrywania hymnu).
        Ale nie o to chodziło - po prostu lubię ludzi, którzy potrafią
się przyznać do błędu, a nie jak u nas: po doprowadzeniu jednego
zakładu do upadku zaczynają kierować następnym, czy politycy, którzy
popełniają rażące błędy nie podający się do dymisji.

Problemy w firmie? 180° Turnaround Management

No jakos nie przekonuje mnie ta strona o fachowosci, a statystyka stron
tylko mnie utwierdzila ... 36 odwiedzin ... przez jedyne 2 dni dzialania
serwisu :))

http://www.nedstatbasic.net/s?tab=1&link=1&id=2560806

Zycze powodzenia


Bardzo ciekawa ta recenzja :) Jak widać w naszym kraju niezbyt wiele się
zmienia. Oczywiste jest że nie każda firma od zawsze istnieje w sieci, jeżeli
chodzi o specyficzne usługi doradcze to powiedziałbym że bardzo mało firm
promuje się tą drogą.
A tak na marginesie miałem już przyjemność współpracować z ludźmi ze 180 TM i
jedno co z całą pewnością można im zarzucić to fachowść. Zarówno przy dużych
projektach jak tworzenie grupy holdingowej dla firm z sektora spożywczego jak
i dużo mniejszych - przygotowanie i wdrożenie planu naprawczego dla
przedsiębiorstwa handlowego.
Na przyszłość proponuje nie oceniać zbyt pochopnie - 180 TM jest
prawdopodobnie jedynym w polsce członkiem międzynarodowego stowarzyszenia
ludzi pracujących przy wyciąganiu firm z kłopotów TMA.

Zalecam głębokie przemyślenie
Pozdrawiam
Marcin N

Internetowy Dom Handlowy KAMIL

W maju 2000 uruchamiamy największy w Polsce wirtualny dom handlowy.
Utrzymanie systemu na serwerach naszej firmy.
Warunek główny IDH KAMIL - nie będzie sklepów konkurencyjnych w stosunku do
siebie.
Ilość branż praktycznie nieograniczona.
Docelowo IDH KAMIL ma obsługiwać do 200 sklepów/salonów.
Sklepy/branże już zarezerowowane:
ADIDAS, AGD, apteka, artykuły biurowe, delikatesy spożywcze, fryzjer, meble
biurowe, meble dziecięce, meble, NIKE, odzież męska, odzież damska, odzież
dziecięca, pasmanteria, PUMA, REEBOK, RTV, sprzęt komputerowy,TRIUMPH,
urządzenia do rejestracji i wydruku kodów kreskowych.
Zapraszamy wszystkich zainteresowanych

Andrzej Bochacz
www.kamil.com.pl

opał ekologiczny

Witam!

Zapraszam do  Miedzynarodowego Centrum Biznesu OPENKontakt
http://www.ok.bia.pl  (portal trzyjezyczny: polski, angielski, rosyjski)

Na naszych stronach:

- katalog ofert  firm i instytucji z Polski, krajow bylego ZSRR i swiata w
polskiej wersji jezykowej
- codziennie nowe bezplatne ogloszenia drobne z calego swiata w polskiej
wersji jezykowej
- informacje jak zalozyc firme na Ukrainie, Bialorusi i w Rosji
- porady prawne
- aktualne notowania towarow rolno spozywczych
- codzienne notowania walut z krajow: (Rosja, Ukraina, Kazachstan, Bialorus,
Singapur,
Turcja) + notowania wg NBP. Kursy w PLN, RUR, USD i EURO
- codzienne notowania akcji z WGPW
- i wiele innych ciekawych informacji

ZAPRASZAMY

mgr inz. Bartlomiej Niewinski
BV Kontakty Miedzynarodowe Sp. z o.o.

..............................................................
Zapraszam na strony:

www.ok.bia.pl - Miedzynarodowe Centrum Biznesu OPENKontakt
wap.ok.bia.pl - OPENKontakt da telefonow komorkowych
www.elvis.pl - portal muzyczny Elvis.pl
www.arsenal.bia.pl - nadzwyczajne, ciekawe i niedrogie oprogramowanie dla
kazdego

otwarcie herbaciarni

przed rozpoczeciem dzialania musisz sie zglosic
do sanepidu, zeby dokonano tzw. odbioru sanitarnego
kwestie prawne:
rozp. UE 852/2004
ustawa o warunkach zdrowotnych zywnosci i zywienia + rozporzadzenia wyk.

dzisiaj branza spozywcza nie jest juz taka prosta,
wiesz np. co to GHP albo HACCP? - musisz sie dowiedziec niestety

ale da sie, wielu to robi - powodzenia


Dziekuje za konkretny opis, przyznam ze nie znam co to za skroty GHP
ani HACCP po prostu mam wizje pomysl ale tak jak pisalem obawiam sie
wlasnie polskich ustaw przepisow itp itd.
Tak wiec reasumujac pomysl moze i ciekawy ale realizacja go juz
zdecydowanie mniej.

z powazaniem
MR

otwarcie herbaciarni

nie chciałem Cię broń Boże zniechęcać
ja uwielbiam dobrą herbatę, szczególnie dobrze podaną
to naprawdę nie jest trudne, troszkę Cię zarzuciłem chińszczyzną
ale raczej żeby Cię zaszczepić na te cholery
a nie dobijać

GHP - to po prostu instrukcja utrzymania higieny - kupuje się gotowe
HACCP - to system unikania zagrożeń dla żywności, ktoś CI to zrobi
zresztą przy herbatce tych zagrożeń to pewnikiem nie ma

da się przejść, pomęcz sanepid, niech Ci wyjaśnią, od tego są
popytaj znajomych z tej branży
nowomowa i eurobełkot (bo to raczej prawo Unii niż nasze obecnie)
jest przygłupawa ale nie boli

JESZCZE RAZ POWODZENIA

| przed rozpoczeciem dzialania musisz sie zglosic
| do sanepidu, zeby dokonano tzw. odbioru sanitarnego
| kwestie prawne:
| rozp. UE 852/2004
| ustawa o warunkach zdrowotnych zywnosci i zywienia + rozporzadzenia wyk.

| dzisiaj branza spozywcza nie jest juz taka prosta,
| wiesz np. co to GHP albo HACCP? - musisz sie dowiedziec niestety

| ale da sie, wielu to robi - powodzenia

Dziekuje za konkretny opis, przyznam ze nie znam co to za skroty GHP
ani HACCP po prostu mam wizje pomysl ale tak jak pisalem obawiam sie
wlasnie polskich ustaw przepisow itp itd.
Tak wiec reasumujac pomysl moze i ciekawy ale realizacja go juz
zdecydowanie mniej.

z powazaniem
MR


+HIPERMARKETY A PODATKI


| We Francji, w średniej wielkości miastach drobny handel detaliczny
| produktów powszechnego użytku w zasadzie zanika, szczególnie odnosi
| się to do artykułów spożywczych. Inne sklepy mogą jeszcze stawiać na
| jakość i na miłą obsługę, w przypadku jednak sprzedaży pietruszki
| trudniej jest tego dokonać. U nas też pewnie tak będzie - miejsca na
| hipermarkety jest jeszcze BARDZO DUŻO - dla przykładu w Metzu (miasto
| we Francji, 200000 mieszkańców) jest 10 hipermarketów. Takiego
| nasycenia w Polsce jeszcze chyba nie ma.
nie wiem od kiedy zaczyna się hipermarket,
ale w sąsiednim kaliszu (ok.100tyś dusz), wielkopowierzchniowych
naliczyłem już 5,o dyskontach imion męskich i robaczków w kropki nie piszę.
więc może już jest???


Jest kwestia stosunku powierzchni do liczby mieszkańców. Jeśli w
Kaliszu jest 5 hipermarketów, a w aglomeracji mieszka 100000 osób to
wydaje się, ze osiągnięto optymalne nasycenie.

Mam pomysÂł na sprowadzenie dobrego produktu.

Witam,

Będąc w NIemczech konsumowałem pewien produkt,
który okazał się bardzo dobry i którego nie widziałem w polskich sklepach.
Nie wiem jak się do tego zabrać, czy sprzedac pomysł dla jakiejś firmy
polskiej na taki produkt
czy wejść w współpracę z firmą, która już importuje jakieś towary spożywcze
na Polski rynek.
Poradzicie mi co mogę zrobić.

import z Chin


nie jest kwestia do obrażania się.
Pracowałam w Chinach dla Chińczyków przez kilka lat, właśnie w "biurze
handlowym" Imp&exp corp.
Biuro handlowe współpracuje z wieloma fabrykami w niejednej branży. Są
specjalizacje w szerszym znaczeniu np.:spożywcze, samochodowe(mechaniczne ),
przemysł lekki etc.
Nie spotkałam się z niemozliwością znalezienia jakiegoś artykułu, mozna
dyskutować na temat jakosci, czy ceny ale każda rzecz jest do znalezienia w
tym wielkim kraju.
PKO to jeszcze wspomnienie z czasów współpracy w rodzinie
socjalistycznej,Bank Chiński dla zasady potwierdza L/C z innych banków w
PKO, i najszybciej uznaje  jednak z PKO, dlatego większość, jeśli nie
wszystkie prywatne transakcje handlowe z klientami z Polski są płaconeT/T
co wymaga dłuższych negocjacji
Pozdrowienia
Irmina

Przepraszam mam nadzieję, że się nie obraziłaś. Odpowiedz mi tylko jakie
tru
dności widzisz w otwarciu L/C? Jest to chyba jedna z najłatwiejszych rzeczy
w handlu międzynaradowym. I jeszce jedno dlaczego to akurat PKO ma być
prefe
rowanym bankiem? Każdy Chiński bank ma pełny dostęp do danych o polskich
ban
kach nawet o ich oddziałach. Jeszcze słówko o producentach skąd masz takie
i
nformacje? Dla przykładu dużo fabryk w Chinach kontynentalnych np. z
Shenzhe
n mają swoje biura handlowe w H.K.
Andrzej


sex shop itp. ?

Witaj kapitan,

W Twoim liście datowanym 4 września 2003 (12:47:11) można przeczytać:

kNWitam!
kNTak się zastanawiam jak to jest ze sklepami tego własnie typu?
kNopłacalne, nieopłacalne, jak tak to na ile opłacalne?
kNaha, jeszcze jak to jest z legalnoÂściÂą, bo towary tam sprzedawane można w
kNPolsce sprzedawać, a co z "usługami" tam Âświadczonymi?

Jak swiadczonymi uslugami? Sklep to sklep. Chyba, ze myslisz o sklepie
polaczonym z typowa agencja towarzyska. Sam sklep ... no coz ... w czasach
gdy jest kryzys, a takie towary nie sa artykulami pierwszej potrzeby,
moze byc ciezko ze sprzedaza. A poza tym do takiego sklepu nie przychodzisz
codziennie, jak w przypadku spozywczego - codziennie po chleb. U mnie
w rodzinie mieli taki sklep wiec troche bylam w temacie

kNJak to teraz jest w polsce, czy te "usługi" nie sÂą zakazane? Na pewno sÂą
kNzakazane prze drogach bo co jakiÂś czas słyszy się że policja ...
kNA jak wyglÂąda sprawa co do tych "usług" swiadvczonych w specjalnych domach?
kNZ gory wielkie dzięki za odpowiedzi ;-)

Generalnie nie jest to zakazane. Normalna legalna dzialalnosc. Mowimy
to o zarejestrowanej dzialalnosci.

Porcje obiadowe do sklepów

JA bym kupował jeśli cena byłaby przystępna

| Jak myślicie ,czy robienie gotowych porcji obiadowych
| dla sklepów spożywczych to dobry interes.Gdzie mógłbym dowiedzieć sie
| czegoś więcej na ten temat?
| Np.takie dania które mozna byloby cale wstawic do mikrofali


dawno chcieliśmy z żoną to uruchomić ale w polsce przejść pih i sanepid
graniczy z cudem...

sanepid


A dlaczego sadzisz ze w tych paczkach beda pakowane produkty
spozywcze?


LOL ;)

Nie paczki tylko pączki.
Zresztą problem z dostępnością polskich znaków nie istnieje już od
ładnych paru lat, więc moglibyście zacząć ich używać. ;)

firmy współpracujące z rynkiem wschodnim

Kolego bedzie ciezko, ja pracuje na tym rynku :)
tu nikt sie nie chwali, ze handluje z RUS
tu jest wszystko ustawione od dawna, od czasu do czasu rosjanie sami szukaja
towarow w polsce,
a po drugie porobily sie oddzialy w Rosji firm zachodnich
i wszystko sie kreci :)
koleznaka najlepiej jakby poszukala pracy w zawodzie handlowca sprzedawcy
towarow rolno-spozywczych ( na Rosje i Ukraine ).
jak umie gadac i poruszac sie po niecie , to klienta znajdzie, np , na
bazarku stupinskim w Moskwie :)
pozdrawiam.

Witam!
Proszę o info na temat firm które współpracują z rynkiem wschodnim (rosja)
chodzi mi o miejscowości: Rybnik,  Wodzisław,  Racibórz, Kędzieżyn-Koźle,
Opole.
Szukałem w bazach firm ale nie wszystkie firmy się tym chwalą :)
np. ktoś coś produkuje ale nie wspominają że wywożą to na wschód.
Pomagam znajomej w szukaniu pracy gdzie mogłaby pracowac w swoim zawodzie
(rusycysta)
Za wszelkie info z góry dzięki,


Darmowe kredyty

Jakiś czas temu kilku moim znajomym udało się wytargować zniżki na 7 - 10% w
sklepie AGD - też płacili gotówką. Ale zasada jest jedna - trzeba gadać z
kierownikiem sklepu lub właścicielem, zwykły sprzedawca najczęściej gada, że
nic nie może zrobić i koniec gadki.

Pozdrawiam
Michał Żmich
--------------------------------|
http://www.bantu.pl


Witam.
Pracuje w handlu od 9 lat. 5 lat prowadzę własną działalność handlową.
Wiecie co jest najgorsze - jak klient się targuje i dosłownie błaga o
jeszcze większy rabat. Daje rabaty bo jak nie będę dawał to nie sprzedam
towaru i nie zarobię.
Z mojego doświadczenia wiem że połowa klientów patrzy na rabat. Jak
wysoki to się cieszy, że utargował ze mną. Druga połowa nie patrzy na
rabat tylko na cenę.
I co z tego wynika: konkurencja trzyma ceny wysokie i daje duże rabaty
ale u mnie klient kupi i tak taniej niż u konkurencji z największymi
rabatami. Przez takie manewry połowa klientów odchodzi. Druga połowa
klientów myślących zostaje u mnie.
Do czego nawiązuje: W POLSCE PANUJE CIEMNOGRÓD ludzie są zacofani oraz
nieobyci w sprawach handlowych i innych.
Kupując u mnie targują się (błagają o zwiększenia rabatu) ale jak pojadą
do supermarketu to nawet nie pisną słowa. Podobnie jest w sklepach
spożywczych tam też się nie targują bo ..................  qrwa nie
rozumiem tego.

sorki za chaotyczne pisanie ale w tej chwili brak czasu na wyrzeżbienie
postu.

tomasz

sklepy 4 zł

No właśnie, to nie są sklepy spożywcze...:))


 wiec zamiast slowa piwo - prosze wstawic - paczka gwozdzi, kaseta audio,
klocki itp...
chodzi o zasade a nie asortyment
Nie ma w Polsce producentow ktorzy robiliby towary konkretnie pod takie
sklepy ale... z rzeczy produkowanych przez wielu producentow w Polsce mozna
wybrac te ktore moglyby kosztowac 4 zl.
                  Mimo ze w gre nie wchodza: meble samochody itp...
asortyment wyroboiw mimo wszystko jest dosc duzy ale ..... ja potrzebujac
uszczelke do kranu pojde raczej do sklepu hygraulicznego niz do sklepu 4 zl.
               Wybaczcie ale .. dla mnie wazniejsze jest ze potrzebuje cos
kupic a nie wydac 4 zl.
Sklep za 4zl mimo wszystko powinien charakteryzowac sie szerokim
asortymentem aby oplacalo sie wchodzic do srodka po kilka rzeczy z ktorych
kazda kosztuje 4 zl
pozdrowienia
WT

sklepy 4 zł


| No właśnie, to nie są sklepy spożywcze...:))

 wiec zamiast slowa piwo - prosze wstawic - paczka gwozdzi, kaseta audio,
klocki itp...
chodzi o zasade a nie asortyment
Nie ma w Polsce producentow ktorzy robiliby towary konkretnie pod takie
sklepy ale... z rzeczy produkowanych przez wielu producentow w Polsce
mozna
wybrac te ktore moglyby kosztowac 4 zl.
                  Mimo ze w gre nie wchodza: meble samochody itp...
asortyment wyroboiw mimo wszystko jest dosc duzy ale ..... ja potrzebujac
uszczelke do kranu pojde raczej do sklepu hygraulicznego niz do sklepu 4
zl.
               Wybaczcie ale .. dla mnie wazniejsze jest ze potrzebuje cos
kupic a nie wydac 4 zl.
Sklep za 4zl mimo wszystko powinien charakteryzowac sie szerokim
asortymentem aby oplacalo sie wchodzic do srodka po kilka rzeczy z ktorych
kazda kosztuje 4 zl
pozdrowienia
WT


z tego co mi sie zdaje to tam sa glownie rzeczy z importu (chiny), kiedys w
prasie (tytulu nie pamietam) widzaielem ogloszenie poszukuje dostawcow
wszelakich artykulow do  (chyba)3zl brutto

Jasio



Darmowy ERP

Pomysł jak pomysł ; rodzi się w głowie i zostaje upubliczniony ,
tylko pozostaje pytanie o znajomość branży i tematyki wdrożeń.

Przyklad erp5 daje nam 11 wdrożeń na całym świecie .... , = szkoda pisać
dalej.

Aby pisać jadro systemu w projekcie open (rozproszonym) to potrzeba około 5

Tylko jaki CEO podejmie decyzje o wdrożeniu takie tworu . Tylko JEDEN aspekt
bEZPIECZEŃSTWO :

- kod bez trojanów
- aktaulizacja kodu
- dalsza rozbudowa funkcjonalna
- testowanie apliakcji
- poprawność względem przespisów - pilonowanie spójności
- wsprcie merytoryczne dla użytkowników
- wspracie techniczne dla administratorów

Pamiętajcie nie mówimy o kliencie na system do fakturowania .
Typu hurtownia spożywcza z właścicielem , który chcciałbym " za darmo" ...
Tylko o kliencie pod ERP ....

Powiem tak : osoby , które podjemą się projektu zdobędą bardzo cenne
doświedczenie ,ale dalszy rozwój zapewni tylko komercja.

p.s.

Skromnie 8 lat przy projektach ERP w Polsce.

A może zbudujmy najtanszy samochód świata poniżej 6 500 PLN ?

pozdrawiam

rafal

Darmowy ERP


Pomysł jak pomysł ; rodzi się w głowie i zostaje upubliczniony ,
tylko pozostaje pytanie o znajomość branży i tematyki wdrożeń.

Przyklad erp5 daje nam 11 wdrożeń na całym świecie .... , = szkoda pisać
dalej.

Aby pisać jadro systemu w projekcie open (rozproszonym) to potrzeba około 5

Tylko jaki CEO podejmie decyzje o wdrożeniu takie tworu . Tylko JEDEN aspekt
bEZPIECZEŃSTWO :

- kod bez trojanów
- aktaulizacja kodu
- dalsza rozbudowa funkcjonalna
- testowanie apliakcji
- poprawność względem przespisów - pilonowanie spójności
- wsprcie merytoryczne dla użytkowników
- wspracie techniczne dla administratorów

Pamiętajcie nie mówimy o kliencie na system do fakturowania .
Typu hurtownia spożywcza z właścicielem , który chcciałbym " za darmo" ...
Tylko o kliencie pod ERP ....

Powiem tak : osoby , które podjemą się projektu zdobędą bardzo cenne
doświedczenie ,ale dalszy rozwój zapewni tylko komercja.

p.s.

Skromnie 8 lat przy projektach ERP w Polsce.

A może zbudujmy najtanszy samochód świata poniżej 6 500 PLN ?

pozdrawiam

rafal

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -http://www.gazeta.pl/usenet/


Dziekuje za cenne uwagi.

Komercjalizacja niestety/stety wydaje sie byc nieuchronna. Moze
lepszym pomyslem jest projekt pisany w modelu rozproszonym - z gory
zalozonym celem jakim jest komercjalizacja takiego produktu...

PS: Z tym samochodem to w indiach chyba juz sie udalo, niejaka firma
tata motors... cos mi sie kojarzy.

Ustalenie właściciela IP


| Da się dokładniej ??

| Tak.

Tak?
A co poznasz? Otwarty port na danym ip'ku? Nie ma szans poznać

AS w ktorym znajduje sie dany IP; kazdy AS ma przypisane osoby
odpowiedzialne za jego kondycje; nastepnie kontaktuje sie z
wlascicielem AS-a i zglaszam chec otrzymania danych uzytkownika
danego IP-ka z motywacja "mam zamiar wystapic na droge sadowa
przeciwko wlascicielowi IP-ka w zwiazku z [opis sytuacji]";

właściciela danego nr IP. Chyba że zadzwonisz do właściciela danej
puli adresów i zaczniesz go wypytywać któremu dostawcy internetowemu
sprzedał jeszcze inną pulę z tej puli, a jak gość nie będzie z Polski
to wogóle sie nie dogadasz


popatrz, a slyszales kiedys o poczcie elektronicznej??

poza tym prosze zauwaz taka mala kwestie: to co jest nieosiagalnym kosmosem
w Twoim swiecie maluczkich uzytkownikow, jest normalnoscia w innym swiecie:
http://www.ripe.net/fcgi-bin/whois?searchtext=PIKU1-RIPE&form_type=si...

:). A właściciel zrobi to tylko na prośbe prokuratury (i też nie do
:końca


zatem prosze, podaj nam tutaj przepisy prawa, ktore to reguluja;

np. jeżeli jest z innego państwa), chyba że masz tam znajomego (w
prokuraturze rzecz jasna). ;)


pozdrow swoich znajomych: ze sklepu spozywczego, z "elektrowni",
z wodociagow, czy to tam jeszcze w zyciu robisz;

pzdrv;
adas;

Kilka terminow zwiazanych z routingiem i sieciami.

| Ale jedyne słuszne. Sesja nie może "stracić ważności" (jak prawo jazdy)
| ani "przeterminować się" (jak masło).

 A dlaczego nie? Przeciez ustala sie limit czasu dla sesji. Jesli nie jest
kontynuowana przez czas jakis - "timeout"  to "kill her" ;)) - podobnie jak
z maslem i wieloma wyrobami spozywczymi (no - z wyjatkiem alkoholu ;))))


Ja wiem, że "zupełnie mi to nie brzmi" nie jest merytorycznym argumentem
- cóż, kiedy zupełnie mi to nie brzmi :-)
Jeśli bym próbowała dorabiać ideologię do tego niebrzmienia, to może
taką, że ważność w języku polskim tracą dokumenty lub akty prawne lub
podobne byty, a przeterminowują się towary jak najbardziej materialne -
a taka sesja nie jest ani jednym, ani drugim.

Pozdrawiam,
Marta Bartnicka.

serwisy spozywcze

bardzo OT, sorry, ale rece mi opadly.. pisze artykul 'jak to robia
najlepsi..' chodzi o dobre serwisy internetowe w branzy spozywczej.. i nic
nie ma.. poza sokami (frugo, tymbark).. czy w polsce nie ma dobrych stron o
tej 'tematyce'.  znacie jakies? moze sa jakies oczywiste linki, o ktorych
nie pomyslalem? pomocy..

serwisy spozywcze


bardzo OT, sorry, ale rece mi opadly.. pisze artykul 'jak to robia
najlepsi..' chodzi o dobre serwisy internetowe w branzy spozywczej.. i nic
nie ma.. poza sokami (frugo, tymbark).. czy w polsce nie ma dobrych stron o
tej 'tematyce'.  znacie jakies? moze sa jakies oczywiste linki, o ktorych
nie pomyslalem? pomocy..


http://www.artegence.com/index.html - generalnie dzial FMCG
http://adv.pl/klienci_serwisy_www.php na dobra sprawe b. duzo pracuja na
rynku spozywczym.

Tylko nie sprecyzowales czy chodzi o... design, merytoryke, czy o co.

serwisy spozywcze

bardzo OT, sorry, ale rece mi opadly.. pisze artykul 'jak to robia
najlepsi..' chodzi o dobre serwisy internetowe w branzy spozywczej.. i nic
nie ma.. poza sokami (frugo, tymbark).. czy w polsce nie ma dobrych stron
o
tej 'tematyce'.  znacie jakies? moze sa jakies oczywiste linki, o ktorych
nie pomyslalem? pomocy..


Polecam kilka "spożywczych" stron realizacji firmy KapitalPlus z mojego
wspaniałego Rzeszowa :-)

http://www.koral.com.pl/
http://www.vortumnus.pl/
http://www.igloomeat.pl/

Poszukaj w ich projektach, być może coś przeoczyłem...:
http://kapitalplus.com.pl/referencje/index.php

(p.s. to nie jest reklama :) nie mam osobiscie z ta firma nic wspolnego ;))

Market

Zestaw Makler, szampon Vivality,
pianka do włosów Seven Exta Hold,
dalej dla kobiet Bella Classic Nova,
Global, Morana, Polsilver, Bold.

Herbata Teekanne i płatki Corn Flakes,
Leibniz Minis i dalej kawa Maxwell House.
Czekolada Maestria, Nesquik, Pespi, Pampers,
potem leci spoko aromat do ciast.

Piwo, piwa trzeba, mentos cool spear mind.
Always, Rex i wreszcie pasta sandwiczowa,
Orbit, Mars i Snikers, Colgate herbal white,
i następny nawrót, półka nęci nowa.

Polska, Poland, polish, kiwi but ożywi.
7up, no przecież nie jestem porywczy,
tylko czemu market i cholera market,
a nie tak po polsku, po prostu spożywczy.

------
Mr.V.

Market

Zestaw Makler, szampon Vivality,
pianka do włosów Seven Exta Hold,
dalej dla kobiet Bella Classic Nova,
Global, Morana, Polsilver, Bold.

Herbata Teekanne i płatki Corn Flakes,
Leibniz Minis i dalej kawa Maxwell House.
Czekolada Maestria, Nesquik, Pespi, Pampers,
potem leci spoko aromat do ciast.

Piwo, piwa trzeba, mentos cool spear mind.
Always, Rex i wreszcie pasta sandwiczowa,
Orbit, Mars i Snikers, Colgate herbal white,
i następny nawrót, półka nęci nowa.

Polska, Poland, polish, kiwi but ożywi.
7up, no przecież nie jestem porywczy,
tylko czemu market i cholera market,
a nie tak po polsku, po prostu spożywczy.


Dzisiaj jest jakiś wyjątkowy dzień, same dobre kawałki.
Ralizm do bólu, szyderstwo i autoironia. Luuubię. :-)))
Wiersz zaangażowany, ale sprytnie tak, że nie razi czytelnika.
Bardzo mi się podoba.

Kot Behemot Mrrrrrrrrrrrrrrrrrr

Dz. U. Nr 60, poz 610 to bubel prawny, przynajmniej, jeśli chodzi o jogurty, kwaśne mleko oraz sens zdań w języku polskim


art. 46 ust. 1
"1. Napojem alkoholowym w rozumieniu niniejszej ustawy jest produkt
przeznaczony do spożycia zawierający alkohol etylowy
w stężeniu przekraczającym 0,5%" w połączeniu z art. 43 jest bez sensu.

Każdy jogurt kwaśne mleko inne przetwory powstałe na skutek fermentacji mogą
zawierać grubo podand owe 0.5% alkoholu etylowego. Jogurty zawierają do 1.5%
etanolu.


podobniez piwo bezalk...

Tak więc postyluję zamknięcie wszystkich sklepów spożywczych do czasu
uzyskania wymaganego zezwolenia. To samo powinno dotyczyć barów mlecznych,


bez przesadyzmu. wystarczy ze pokazesz dowod osobisty przy zakupie nabialu
:)
a potem jak bedziez jechal samochodem, zatrzyma cie policja i pan wladza
kaze dmuchac w mlekomat aby zbadac stezenie laktozy we krwi ;o)

Myślałem, że mamy w Polsce rozsądzniejszego Prezydenta.


ano.

KMR

Pleonazm?

| podobnie - kawa naturalna, kawa zbożowa;
| czekolada prawdziwa, wyrób czekoladopodobny...
| Mirnal

| Na kawę zbożową (i nie tylko)powstało piekne polskie ;)
| słowo (chyba w czasie
| okupacji): erzac.
| Erzac nie jest polskim slowem, jest zapozyczniem z niemieckiego.
| Arka

Czy we Francji w I połowie lat czterdziestych pojawiło się
podobne zapożyczenie z niemieckiego, oznaczające namiastkę?
W moim przekonaniu zastosowanie niemieckiego słowa Ersatz
w polskim było swoistą oceną produktów wówczas dostępnych,
aby je odróżnić od prawdziwych. A nawet wyrażało stan
emocjonalny spożywających erzace. Bo kawa to kawa,
a kawa zbożowa to erzac. Masło to masło, a margaryna
to erzac. I tak dalej.
St.T.


Wedlug "Petit Robert" slowo to pojawilo sie we Francji okolo 1914. Ale
zaczeto uzywac go ogolnie w 1939 (cos mi ta data mowi). Tlumacze: "produkt
spozywczy,  zastepujacy inny, ktory stal sie rzadki i ktory byl lepszej
jakosci". Przyklad dany w tym slowniku : "ersatz de cafĂŠ". Poza tym, nie
odpowiedzialem wczesniej, bo musialem sie popytac starszych ludzi. Mowia, ze
uzywali tego slowa nagminnie w czasie wojny.
Czyli wyglada to mniej wiecej tak samo. Trzeba by bylo jednak sprawdzic
dokladniej;



 Jak bede mial czas, to poszukam dokladniej,

Pozdrowienia

Arkadiusz

Z produktów spożywczych

Witam

Właśnie zjadłem "płatki z OTRĄB pszennych". A nie z otrębów? Jak to jest?

Z kolei na paczce Kitekat jest coś takiego: "Dalsze informacje (...) pod
adresem (...):
Masterfoods Polska
Kożuszki PARCEL 42
96-500 Sochaczew"

Mamy więc nowe polskie słowo: (ten) parcel. Tylko co to jest...

pozdrawiam

PL => EN zdrobnienia

A czemu?

Przecież zdrobnienia wzbogacają język i pozwalają na wyrażenie tak
wielu rzeczy, których nie da się wyrazić inaczej w prosty, nieopisowy
sposób.


Jak już ktoś zauważył, w Polsce momentami nadużywa się zdrobnień (choć to
oczywiście kwestia gustu). Oprócz wspomnianych "pieniążków" mamy jeszcze całą
gamę zdrobnień nazw artykułów spożywczych, czyli "pomidorki", "mięsko",
"herbatka" etc. Mnie taka cukierkowatość mdli czasami.

Po angielsku jest tego raczej niewiele (choć np. "veggies" zamiast "vegetables",
albo np. "hubby" zamiast "husband"), w praktyce aby wyrazić emocjonalny stosunek
można posługiwać się synonimami (choć to oczywiście co innego niż zdrobnienia).
Np. w odniesieniu do słowa "house" można mówic "my place", "my humble abode",
etc. Nie odnoszę wrażenia, żeby angielski przez to był uboższy w sferze
przekazywania niektórych emocji.

i jeszcze spread




| Spread moze byc dowolnym jadalnym produktem, ktory sie da rozsmarowac na
| chlebie czy jakis krakersach.
| Np. avocado czy peanut spread. Ogolnie uzywa sie "food spread". Nie znam
| niestety polskiego ospowiednika.

Hmm, no wlasnie, polski odpowiednik, to jest problem.
'pasty do smarowania' ?

Pozdrawiam, Yaga


Doskonale, Yaga.
Myslalem o pascie spozywczej, ale obawialem sie, ze ten wyraz moze nie jest
obecnie w Polsce uzywany.

Pozdrawiam rowniez

Alexander

FR>PL Grand Prix National des Lettres

Dlatego, że określenie owo znam wyłącznie w kontekście polskiego baroku,
który zdominowany był przez obce wpływy językowe. Nie znam podobnej
nazwy na owo zjawisko w literaturze niemieckiej, która miałaby związek z
produktami spożywczymi. Dokonałem zatem transponacji, a nie chcąc
wylądować od razu pod pręgierzem umieściłem ją w cudzysłowie.
pozdr
dd


To gdzie wystepuja te makaronizmy nie ma tu znaczenia. U Ciebie wystapilo to
slowo w zdaniu polskim, ergo cudzyslow jest nieuprawniony.
Poza tym to nie tylko polski barok lecz ogolnie wtracenie slowa w innym jezyku
niz caly tekst, vide Kopalinski, Slownik wyrazow obcych itd.
t.

prośba o sprawdzenie - bibliografia

Dzień dobry
Mam pytanie do doświadczonych tłumaczy. Tłumaczę plan marketingowy i m. in.
pojawia się bibliografia. Czy powinnam ją tłumaczyć? Jeśli tak to bardzo proszę
o zweryfikowanie moich wersji tłumaczenia :-)

1. Rocznik Statystyczny Przemysłu 2002 r.
The Statistical Yearbook of Industry 2002
2. Raporty Statystyczne  GUS Warszawa
Statistical Reports, The Central Statistical Office (GUS), Warsaw
3. Raport Misji FAO “ Perspektywy polskiego eksporu mrożonych owoców i warzyw do
krajów Europy Zachodniej Warszawa listopad 1990 r.
„Report of the FAO Mission” Prospects for the Polish export of frozen fruits and
vegetables to the Western European countries, Warsaw, November 1990
4. Praca zbiorowa pod redakcją K. Kubiaka - Ogrodnictwo w Polsce
Joint publication edited by K. Kubiak – Holticulture in Poland
5. Roczniki Magazynu Przegląd Spożywczy
Annual volumes of The Review of Foodstuffs Industry
6. Broszury KIG
Brochures published byThe Polish Chamber of Commerce
7. Magazyn Przemysłu Rybnego
Fish Industry Magazine
9. Magazyn Przemysł Piekarniczy i Cukierniczy
Bakery and Confectionery Industry Magazine

a ponadto zastanawiam się nad przetłumaczeniem następujących wyrażeń:
1. tłuszcze przemysłowe wtórne
industrial secondary fats?
2. Warszawskie Zakłady Tłuszczowe  
Warsaw Edible Oils and Fats Factories ?
3. oleje alternatywne - alternative oils  

Z góry dziękuję za pomoc
Ewelina Ziaja

prośba o sprawdzenie - bibliografia

Le lundi 15 novembre 2004 ŕ 14:04:30, vous écriviez :

4. Praca zbiorowa pod redakcją K. Kubiaka - Ogrodnictwo w Polsce
Joint publication edited by K. Kubiak – Holticulture in Poland


"Pracy zbiorowej" sie nie tlumaczy. Zazwyczaj nota bibliograficzna ma
forme :

"Tytul' / edited by

5. Roczniki Magazynu Przegląd Spożywczy
Annual volumes of The Review of Foodstuffs Industry


Jezeli nie masz konkretnych numerow to podajesz po prostu tytul
czasopisma. Jezeli masz, to tak samo (nikogo nie obchodzi
czestotliwosc pojawiania sie owego a jedynie to gdzie mozna znalezc
zrodlo ktore podano).

6. Broszury KIG
Brochures published byThe Polish Chamber of Commerce


W zadnej bibliografii nie podaje sie tego typu wskazowek. Bibligrafia
powinna odsylac do konkretnych tytulow. Proponuje wiec dopisek od
tlumacza "tytuly nie podane".
Chyba ze masz tytuly...

Ewcia

prośba o sprawdzenie - bibliografia

hm.. teraz jedyną rzeczą o krtórą pytam jest :

"Ogrodnictwo w Polsce" edited by K. Kubiak
czy też
"Holticulture in Poland" edited by K. Kubiak

Roczniki Magazynu Przegląd Spożywczy czy
The Review of Foodstuffs Industry?

pozdrawiam

Ewelina Ziaja

prośba o sprawdzenie - bibliografia


hm.. teraz jedyną rzeczą o krtórą pytam jest :

"Ogrodnictwo w Polsce" edited by K. Kubiak
czy też
"Holticulture in Poland" edited by K. Kubiak


Jeżeli nie przetłumaczono na angieski, to koniecznie po polsku, po
angielsku może być dodane w nawiasie.
Uwaga: hoRticulture, jak Hortex
(wersja z l kojarzy mi się z umiejętnym zakładaniem aparatu do
24-godzinnego EKG :-)

Roczniki Magazynu Przegląd Spożywczy czy
The Review of Foodstuffs Industry?


Wersja angielska w nawiasie.
Uwaga: spotykam się często z taką praktyką, jaką opisałem, przy okazji
tłumaczenia na angielski do międzynarodowych czasopism naukowych prac
cytujących polskie publikacje. Adresatem takich prac są czytelnicy
obcojęzyczni. Czy w pracy magisterskiej (mylę się?) taki zabieg ma sens,
nie wiem.

MG

prośba o sprawdzenie - bibliografia

Le mardi 16 novembre 2004 ŕ 00:26:47, vous écriviez :

hm.. teraz jedyną rzeczą o krtórą pytam jest :

"Ogrodnictwo w Polsce" edited by K. Kubiak
czy też
"Holticulture in Poland" edited by K. Kubiak
Roczniki Magazynu Przegląd Spożywczy czy
The Review of Foodstuffs Industry?


Ja bym zachowala oryginalny (polski) tytul.
W ramach litosci dla zwierzat ewentualnie bym dodala, w przypisie na
samym koncu tlumaczenia, tytul na angielski... albo i nawet nie : zawsze
jest ryzyko ze jakis nieuwazny czytelnik wezmie angielskie tlumaczenie
za istniejacy angielski tytul, i rozpaczliwie bedzie szukal po
katalogach owego "Holticulture in Poland"... ktore przeciez nie
istnieje.

Ewcia

EN > PL - compost chamber

Hmm, wg Internetu "compost chamber" (czesc "composting toilet") znajduje sie
POD  toaleta, np. w piwnicy. Na obrazkach wyglada to jak plastikowy pojemnik
lub maly kontener. Moze byc tez betonowy zbiornik, ciagle pod toaleta. Przy
pomocy rur doprowadza sie do niego zarowno odpadki/scieki z toalety, jak i z
kuchni. W takich toaletach w ogole nie uzywa sie wody (czyli tak jak w
naszych slawojkach). Nastepnie odpadki kompostuja (pomagaja im w tym
mikroorganizmy np. z trocin lub szczatkow roslinnych). W koncu z odpadkow
pozostaje stala masa (humus), ktora jakos (jak?) sie wyjmuje i wykorzystuje
do uzyzniania gruntu.
np. http://hem.dis.anl.gov/eehem/96/960106.html

Wydaje mi sie, ze osadniki (lub osadniki gnilne) w Polsce nie znajduja sie W
budynku, bezposrednio POD toaleta. Poza tym osadniki sa czescia przydomowej
oczyszczalni sciekow i maja odplyw. Bezodplywowe sa szamba. Ale
najwazniejsza roznica to to, ze do wszystkich tych polskich osadnikow  i
szamb wpada WODA, a do "compost chamber" nie...
Ale moze to nie ma znaczenia? W koncu ten "compost chamber" dziala jak
osadnik... Albo jak zbiornik kompostowy. Whatever.

"Compost chamber" moze byc tez ogrodzonym fragmentem ziemi gdzies za domem,
do ktorego wynosi sie odpadki, jak w Polsce w starych gospodarstwach - czyli
polskim kompostownikiem (ale nazwa kompostownik jest uzywana tylko do
odpadkow tzw. "spozywczych").

Ha, ha, ha, a wg slownika jez. polskiego PWN do gromadzenia fekaliow sluza
doly kloaczne. Moze wiec "dol kloaczny". ;-)

Rozpisalam sie. Moze znajdzie sie jakis fachowiec?

EN > PL - compost chamber

"Compost chamber" moze byc tez ogrodzonym fragmentem ziemi gdzies za
domem,
do ktorego wynosi sie odpadki, jak w Polsce w starych gospodarstwach -
czyli
polskim kompostownikiem (ale nazwa kompostownik jest uzywana tylko do
odpadkow tzw. "spozywczych").


E, tylko spożywczych? Przecież głównym składnikiem w ogrodowym kompostowniku
będzie skoszona trawa itp.
Zresztą w toalecie to są akurat odpadki spożywcze, tylko przetworzone... :-P

Hania

artykuł z RZ -- POL>ANG (maspex) - link

To ja dopiero ucze się Internetu :-) Nigdy za pozno..

http://glinki.com/?l=peozu8

Proszę o pomoc w przetłumaczeniu niektórych zwrotów z tego artykułu. Moje
sugestie poniżej.

1) polskim przemyśle spożywczym - polish food industry

2) przejąć oddział soków i napojów Walmarku - to take over the subsidiary of
juices and drinks of Walmark

3) marki - brands

4) znacznie przekroczy - significantly exceed

5) ceny transakcji nie ujawniono - the price of the transaction has not been
revealed

6) znacząco wzmacniamy pozycję na rynkach, gdzie jesteśmy obecni od 1995
roku -we significantly strenghten our position on the market, on which we
act since..

7) zakłady produkcyjne - plants?

8) uzyskane ze sprzedaży firm pieniądze właściciele Walmarku przeznaczą na
inwestycje w zakłady farmaceutyczne i ich zagraniczną ekspansję - the money
from the sales od subsidiaries will be invested by the owners of Walmark in
pharmacy plants and its foreign expansion

9) jej wpływy ze sprzedaży za 2003 r. przekroczyły 1,4 mld zł. Wpływy za
2004 r., w wynikach skonsolidowanych, mogą dojść do 1,7 mld zł. - its
revenues on sales in 2003 will exceed 1,4 mld(?!) zl, revenues for 2004 in
consolidated financial statements may reach 1,7 mld zl

10) dominującą pozycję - leading position on the market

11) zlekceważenie siły regionalnych przyzwyczajeń - negligence of force of
regional habits

Dziękuje! Pozdrawiam :-)
Bartek

chomor AWARD 2004 ;)

nie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

nie chce po raz setny czytac nastepujacych kawalow:
- matiz i gazmaska
- jasiu w biedronce
- idealny dzien kobiety i mezczyzny


mówiłem o najlepszych. mam nadzieje, że nikt nie napisze tutaj o gazmasce
czy magdalence...

DAn

vaciocha:

Rok 2010. Polska spełnia już wszystkie dyrektywy UE, szczególnie te w
zakresie
produktów spożywczych. Do sklepu mięsnego wchodzi babcia :

- Dzień Dobry ! Trzy kawałki kaszanki poproszę ...
- A z jaką grupą krwi Pani sobie życzy ...

W sklepie

Cos podobnego widziałem kiedyś w małym sklepiku
 - gosć podchodzi i prosi o Seven Up
- babka przynosi Schwepsa -I mówi proszę
- Gosc patrzy na babkę krzywo i mówi że chciał coś innego
- Zaczyna się mała pyskówka - gośc zaczyna dostawać powoli białej
gorączki -
z wielkim bólem udaje mu sie wytłumaczyć  o co mu chodzi.
- reakcja babki  - A zup  nie ma!
-Cała kolejka do kasy wymiękła :-)))


Stojac w kolejce z kumplami na jakims zadupiu w sklepiku spozywczym bedac
lekko podchmieleni slyszymy dialog kobitki ze sporzedawcą
- ma pan frugo ?
- taaaak wszytkie smaki
- to poprosze zielone
- nooo tego akurat nie mam
normalnie sie rozplakalismy ze smiechu, potem sami nie moglismy sie wyslowic
co chcemy kupic :)))

PS. Troche z innej beczki, jak podobal sie wczorajszy meczyk Polska -
Ukraina, bo ja dzisiaj nie moge wogole mowic od krzykow spiewow i browara.

Czemu wasze matki nie są kórvami?


[...]
 W kwestii dwóch pierwszych
dostałem już wczoraj od nich potwierdzenie, że mam się zgłosić w
najbliższym komisariacie.


Wiedziałam! Wiedziałam, że to się może kidyś przydać
http://groups.google.pl/group/posty-g_wnomozgowcow-mordplik?hl=pl&lnk=

 I dołącz taxa ciulu.


Daj pokój;p To jeden z nich
http://groups.google.pl/group/alt.pl.konie/browse_frm/thread/eb980bb9...

Mecz finałowy mistrzostw świata.
Siedzi facet, a obok niego wolne miejsce...
Kibic pyta: - Dlaczego to miejsce jest wolne?
Facet na to: - To było miejsce mojej żony, ale zmarła.
Kibic: - Nie mógł pan zabrać kogoś z rodziny, albo ze znajomych?
Facet: - Chciałem, ale nikomu nie pasowało, wszyscy są na pogrzebie!
#
Lata 80-te. Warszawa. Do sklepu spożywczego wchodzi turysta ze
Szwecji.
Wyciąga rozmówki polsko-szwedzkie, dłuższą chwilę przerzuca kartki i w
końcu pyta :
- Szy dostanę pifo ???
- Niestety nie ma - odpowiada sprzedawczyni
Szwed znowu zagląda do rozmówek i mówi :
- Fiedziałem, kurfa, fiedziałem..

Jankowiak o handlu nierejestrowanym

Witam.


Ostatnio cala polska prasa biadoli na temat ograniczenia przyjazdow
do Polski handlarzy
[...]
Teze pana Jankowiaka nalezy podsumowac tak: Polacy korzystaja na
przemycie, rozprowadzajac towary przemycone przez bialoruskie "mrowki",
ergo przemyt jest korzystny dla kraju.


Z tego co wiem mrowczym przemytem alkoholu i papierosow na granicy
polsko-bialoruskiej zajmija sie w wiekszosci Polacy. Bialorusini za bardzo
boja sie swoich sluzb granicznych. Osobiscie widzialem jak wagon relacji
Brzesc-Siedlce "uzbrajany" byl w litry spirytusu, a jedyna osoba
narodowosci bialoruskiej, ktora na tym skorzystala to prowadnica pociagu.
Za utrzymanie w tajemnicy miejsc ukrycia towaru wziela od wagonu $3.  

Bialorusini przyjezdzaja do Polski by kupic towary przemyslowe, badz
sprzedac artykuly spozywcze po znacznie nizszych niz krajowe cenach.
Zarowno jedno jak i drugie jest dla Polski korzystne.

| no to pa, Trombka <<


Z ulotki Samoobrony

Jeżeli wstąpimy do Unii Europejskiej:
- Polska, jako płatnik netto, będzie wspierać rozwój krajów Wspólnoty.
- Nastąpi upadek połowy małych i średnich przedsiębiorstw.
- Zostanie zlikwidowane 60% górnictwa i przemysłu hutniczego.
- Upadnie rolnictwo, rybołówstwo i przemysł rolno-spożywczy.
- Podwyżka cen energii i żywności spowoduje wzrost wzrost kosztów
utrzymania.
- Bezrobocie jawne wzrośnie do ponad 20%, co spowoduje, że razem z
bezrobociem ukrytym, blisko 6 milionów obywateli naszego kraju pozostawać
będzie bez stałego źródła utrzymania.
- Wzrośnie obszar nędzy i ubóstwa, a dostęp do nauki i opieki zdrowotnej
zostanie ograniczony.
- Resztki majątku narodowego zostaną wyprzedane lub rozkradzione.
- Nasza ojczysta ziemia, lasy i jeziora - na wieki przejdą w obce ręce.

Nie liczmy na Unię Europejską, gdyż mamy swoje pieniądze:
40 mld zł - wydajemy na utrzymanie agend rządowych, ich zarządów i rad
nadzorczych.
12 mld zł - tracimy w wyniku zwolnień podatkowych dla firm zagranicznych.
10 mld zł - tracimy wskutek nieszczelnych granic i przemytu towarów.
95 mld zł to depozyty ludności i instytucji zgromadzone w bankach,
przejętych przez kapitał zagraniczny.
27 mld zł - to rezerwa rewaluacyjna.
3 mld zł - zaoszczędzimy likwidując kominy płacowe w spółkach Skarbu
Państwa.

G.N.

Co jest złego w tynku 1mm ?

Wygląda na to, że bedę musiał poważnie porozmawiać z wykonawcą....
Przy okazji znacie jakieś PN dotyczące tynków zewnętrznych  ?? :)


Tak gwoli scislosci, w zwiazku z dostosowaniem sie do przepisow unijnych, w
PL nie musi sie juz przestrzegac Polskich NORM !!! Teraz PN to tylko
odnosnik informacyjno/porownawczy (fakt potwierdzony w dziale technologii
mojej firmy - wprawdzie branza spozywcza ale przepisy dotyczace sa raczej
ogolne). Obowiazuja karty technologiczne i atesty firm producyjnych, ktore
przejmuja na siebie odpowiedzialnosc za jakosc produktow.

Wojtek

Co jest złego w tynku 1mm ?

| Wygląda na to, że bedę musiał poważnie porozmawiać z wykonawcą....
| Przy okazji znacie jakieś PN dotyczące tynków zewnętrznych  ?? :)

Tak gwoli scislosci, w zwiazku z dostosowaniem sie do przepisow unijnych,
w
PL nie musi sie juz przestrzegac Polskich NORM !!! Teraz PN to tylko
odnosnik informacyjno/porownawczy (fakt potwierdzony w dziale technologii
mojej firmy - wprawdzie branza spozywcza ale przepisy dotyczace sa raczej
ogolne). Obowiazuja karty technologiczne i atesty firm producyjnych, ktore
przejmuja na siebie odpowiedzialnosc za jakosc produktow.

Wojtek

Kiedyś  ITB wydawało instrukcje. A propos norm...


Normy niby nie będą obowiązywać (nie będzie już obligatoryjnych) ale , żeby
coś sprzedać trzeba mieć zgodność z aprobatą lub z normą (jakby tego nie
nazwać) wybór jest po analizie finansowej raczej łatwy: ile kosztuje
aprobata na każdy produkt a ile zgodność z normą.  W prawie budowlanym
powołuje sie jeszcze PN - "zbudowane zgodnie ze sztuką budowlaną i Polskimi
Normami". Zycie to samo zweryfikuje - jak za granicą . Czy gdy
sprzedawca/producent nie powoła sie na normy  to klient taki wyrób kupi? -
tam  świadomość jakości, ceny, bezpieczeństwa..... daje wybór. Klient zna
swoje prawo. Oznacza to również pełną dowolność stosowania norm - można
przecież umówić sie (znany wątek) np. wg której normy dokonujemy pomiarów
mieszkania przy kupnie od spółdzielni czy developera. Itd
KKasia



--
Zaloz prywatne forum:
http://forum.onet.pl

studnia - czym uszczelnić?


Witam!
Mam w ogrodzie źródło albo jakąś żyłe wodną. Chciałbym wstawić kręgi i
zrobić studnie. Tylko chciałbym, żeby poziom wody w studni był jak najwyżej.
Czym uszczelnić między kręgami betnowymi - będą ich 4 jeden na drugim.
Proszę o radę.
Radek


Rozumiem, że woda w Twoim ogrodzie wypływa samoistnie na
powierzchnię i dalej płynie sobie tam gdzie ją grawitacja
poprowadzi. W takim wypadku rzeczywiście po wybudowaniu szczelnej
konstrukcji z kręgów betonowych poziom wody powinien się podnieść
do wysokości równoważącej ciśnienie pod którym woda wypływa z
ziemi - jaka to wysokość można tylko sprawdzić post factum.
Kręgi można uszczelnić zaprawą betonową z dodatkami
uszczelniającymi lub gotowymi zaprawami hydrostopu (polski producent,
ma stronę www). Myślę jednak, że najpewniejsze byłoby
uszczelnienie trwale elastyczne, tyle że pewnie droższe - nie znam
nazw handlowych, trzebaby zaprząc tu google. Jeśli woda nie miałaby
się nadawać do celów spożywczych to zastanowiłbym się też nad
pomalowaniem kręgów od  środka jakimiś masami bitumicznymi typu
abizol.

Do reszty szanownego koleżeństwa  - jeszcze raz potwierdza się, że
nie ma głupich pytań, są tylko idiotyczne odpowiedzi.

Pozdrawiam
Mariusz

Wspomagacze odchudzania

Zastanawiam się dlaczego optymalnych jest ok. 2 milionów (najwięcej na
Śląsku, w łódzkiem, wielkopolskiem i kieleckiem), jeżeli dieta optymalna
jest tak bardzo niezdrowa, niezbadana na grupie wielu osób (bo na grupie 30
osób była badana i ma świetne oceny)...
Dlaczego Stowarzyszenie Optymalnych tak prężnie działa od wielu lat w
kilkudziesięciu miastach Polski. Dlaczego optymalni maja kilkadziesiąt
"Arkadii Zdrowia" ze swoimi lekarzami jeżeli dieta jest szkodliwa?
Dlaczego ten ruch tak prężnie się rozwija, a nic nie słyszałem o ruchu ludzi
w innych dietach. A jeżeli jest, to bardzo znikomy.
I nie sądzę, że optymalni "upadną" jak rewolucja Październikowa.

książek co dr Kwaśniewski?
W różnych miastach powstaje coraz więcej działów w sklepach spożywczych z
żywnością optymalną.
Czy przeciwnicy diety optymalnej powiedzą, że ten ruch prędzej czy później
się rozleci?
A jeżeli ma sie w przyszłości rozpaść, to czemu nabiera takiego tempa
rozwoju?
Ja wiem, że zaraz bedzie napaść na mnie, ale mam nadzieję, że z kulturą, bez
inwektyw, na jakimś poziomie...
Pozdrawiam Jurek M.

Jak zwalic sadlo

Nie żebym była monotematyczna, albo chciała Cię namawiać jakoś
specjalnie..., ale w ramach wyrabiania sobie zdania możesz zajrzeć:
http://forum.montignac.com.pl/index.php


Montignac jest naprawde OK i wiele jego zasad zamierzam stosowac. Niestety..
sen z powiek spedzaja mi m.in. koniecznosc przyrzadzania wyszukanych (jak
dla mnie) posilkow i dostepnosc artykulow spozywczych, rekomendowanych przez
Montignaca w Polsce. Dla mnie najwygodniej jest zaopatrywac sie w
najblizszym spozywczaku

Pozdrawiam, Agata


Ja rowniez pozdrawiam,
Mariusz

Jak zwalic sadlo

Montignac jest naprawde OK i wiele jego zasad zamierzam stosowac.
Niestety..
sen z powiek spedzaja mi m.in. koniecznosc przyrzadzania wyszukanych (jak
dla mnie) posilkow i dostepnosc artykulow spozywczych, rekomendowanych
przez
Montignaca w Polsce. Dla mnie najwygodniej jest zaopatrywac sie w
najblizszym spozywczaku


Hmm, ja też w zasadzie zaopatruję się w pobliskich sklepach... trzeba tylko
uważnie czytać etykietki :) Bazarek, spożywczy, tylko mąkę razową kupuję w
sklepie ze zdrową żywnością :)
Posiłki montignacowe nie są bardziej skomplikowane od zwykłych. Może tak to
na początku wygląda, ale prawdą jest, ze jestem w stanie przygotować sobie
posiłek w ciągu 15 minut, do pół godziny :) I smacznie jest ;)
Powodzenia w każdym razie życzę i daj znać, jak postępy :)
Pozdrawiam, Agata

o co chodzi z marchewką i inne rewelacje ;-) wysz ło dłuuugie


Niestety niektóre dane indeksu glikemicznego różnych produktów spożywczych
są przestarzałe i błędne. Pierwsze badania wykonywano na początku lat


[.. cut ..]

Obawiam się, że dostępne tabele GI są 'wiarygodne' w zakresie rzędu
wielkosci, bo co to znaczy marchewka? Inny indeks bedzie miała popularna
w US, a inny popularna w Europie, nie wspominając o Polsce.
Wystarczy zakosztować obecnie dostepne odmiany poźne i porównać z
karotką.

Dodatkowo, dotyczy to również tych na DO, do swoich 'obliczeń' używacie
tabel dostępnych w internecie, a zatem nie przystających do dostępnych
na naszym rynku produktów. To tak na marginesie.

Pozdrawiam, bedąc na diecie smacznej.

Mountain Blue, gdzie w Polsce?


| Czy ktoś wie, gdzie mozna w Polsce kupić kawę Mountain Blue, Opisywana na
| www.eluxury.pl, ale nie podają adresów sklepów, ani sami nie sprzedają ;o(
| Wielunia

Nie wiem gdzie sprzedają, właściwie to lepszą grupą na to pytanie będzie
jakaś regionalna i ew. pl.rec.kuchnia ale próbowałem ten wynalazek jakieś
rok - 1,5 roku temu chyba w Katowicach w malutkiej kawiarni od Mickiewicza
na rogu ze stawową. Filiżaneczka za niecałe 30 zł o ile pamiętam.

pzdr,
dkzzzzzzz.


może można by popytać w hurtowniach spożywczych na terenie miejsca
zamieszkania..... szkoda biegać po sklepach :)

pomocy!


Może ktoś coś pomoże? Jakieś naprawdę sprawdzone diety, gdzie nie trzeba
jeść "trawy" i "papieru" albo zupek w proszku, albo sklep w Warszawie, gdzie
mógłbym pójść i cokolwiek kupię - nie wpłynie źle na moją wagę? Nie wiem co
robić...


Atkins. Mało owoców, trochę warzyw, dużo mięs, serów, żadnej głodówki i
niedojadania. Zobacz zasady Atkinsa na stronie naszej grupowej koleżanki
-- Hafsy -- przygotowaniu jest polska strona -- www.atkins.pl, ale chyba coś
utknęli, bo od dawna nic nie drgnęło).
Ze sklepem to będzie trudno, bo nie słyszałam jeszcze o sklepach (w PL)
oferujących tylko i wyłącznie żywność zgodną z jakąkolwiek dietą, ale
jak poznasz zasady tej diety, to bez trudu wyłuskasz sobie coś
"atkowego" w każdym sklepie spożywczym.

Pozdrawiam,
Karola

ser harcenski

Chcialbym sie dowiedziec co to jest za ser harcenski? i gdzie go mozna
nabyc?


Od razu mówię - nie wiem, gdzie można go kupić w Polsce. W Niemczech - w każdym
sklepie spożywczym pod różnymi nazwami. 35 lat temu bywał też w polskich
sklepach ;-))), pod nazwą ser harcerski, ale kto to pamięta! Jest to ser mocno
śmierdzący, dlatego lubiany wyłącznie przez amatorów serów. Nie znalazłam
niestety stronki z obrazkiem. Jak znajdziesz punkt sprzedaży lub wytwórcę - daj
znać, mój tato go uwielbia, ale nie wie, gdzie kupić. Aha, można go też kupić w
Czechach!
Powodzenia przy szukaniu!

ser harcenski


Od razu mówię - nie wiem, gdzie można go kupić w Polsce. W Niemczech
- w każdym sklepie spożywczym pod różnymi nazwami. 35 lat temu bywał
też w polskich sklepach ;-))), pod nazwą ser harcerski, ale kto to
pamięta! Jest to ser mocno śmierdzący, dlatego lubiany wyłącznie
przez amatorów serów. Nie znalazłam niestety stronki z obrazkiem. Jak
znajdziesz punkt sprzedaży lub wytwórcę - daj znać, mój tato go
uwielbia, ale nie wie, gdzie kupić. Aha, można go też kupić w
Czechach!


Jesli mowicie o tych krazkach z dziurkami w srodku w kolorze jasnego miodu
czy piwa (podobno piwa uzywa sie w procesie dojrzewania), to bywaja prawie
zawsze w hipermarketach sieci E.Leclerc. Wlasnie produkcji czeskiej, po
cztery krazki w przezroczystej folii na stoisku z serami zoltymi i
plesniowymi. Przynajmniej we Wroclawiu.

cukierek krowka

czy moze ktos z grupowiczow wie ile kalorii ma batonik "mordoklejka"
wyprodukowany przez "polska krowke"??jest to batonik sprzedawany w zwyklym
spozywczym,ktory jest jak wielki cukierek "krowka" sprzedawany na wage.ten
baton wazy 50g.czy moze ktos sie orientuje ile moze miec kalorii?bo wiele
szczescia przynosi,a zjedzony raz na jakis czas chyba nie zaszkodzi mojej
wadze... :P
pozdrawiam

cukierek krowka

czy moze ktos z grupowiczow wie ile kalorii ma batonik "mordoklejka"
wyprodukowany przez "polska krowke"??jest to batonik sprzedawany w zwyklym
spozywczym,ktory jest jak wielki cukierek "krowka" sprzedawany na wage.ten
baton wazy 50g.czy moze ktos sie orientuje ile moze miec kalorii?bo wiele
szczescia przynosi,a zjedzony raz na jakis czas chyba nie zaszkodzi mojej


Hej,
Kiedys w sklepie widzialam taki batonik i z tego co pamietam mial ok 200-250
kcal

Pozdrawiam
^Lan

rynek


(...)

Hm, tak mi sie naiwnie wydaje ze do PLC specjalisty duzego nie trzeba,
wiec i pieniadze nie duze, ale rynek w kazdej fabryce znajdziesz.


W fabryce nie ma miejsca dla programisty, tam jest potrzebna znajomosc PLC
na poziomie prostego utrzymania ruchu.

PLC to nie tylko proste sterowanie wlacz/wylacz, ale tez wizualizacje,
nadzor/konserwacja programow przez internet, technika napedowa, w zasadzie
niezalezna galaz automatyki procesowej (spozywcza, petrochemia)i wiele,
wiele innych.

Rynek na te uslugi jest ogromny... (przede wszystkim za granica, gdzie
zlecenia wykonuje mnostwo polskich firm)

Pozdrawiam
Szymon

Poszukuje programu do projektowania plytek drukowanych !?

Witam!
[....o OrCAD'zie]

widac sie zajal marketingiem.


Prawda, marketing to u nich powazna sprawa, ale nie tylko, jeszcze trzeba
miec cos w ofercie.

Taki program do plytek to zwykle robi firemka
o niezbyt wielkiej ilosci pracownikow - kilku programistow wystarczy.


Mozemy powiedziec troche o OrCAD'ize (bo to nam wolno). Na warunki USA, to
zadna firma informatyczna (software'owa) nie jest duza. Nawet Microsoft to
ziarnko (jesli porownac np. z koncernami spozywczymi czy farmaceutycznymi).
OrCAD to ok. 300 ludzi. W warunkach polskich: obroty - dobrze jak niejedna
stocznia (czy tez huta) mialaby taki obrot jak oni.

A to troche za malo zeby wejsc na gielde.

: PS Prosze nie bac sie OrCAD'a. Nie jest taki straszny.

No coz - znam go wersji 1.0, ma swoje zady i walety..


To sa wersje z poczatku lat 90-tych (jesli to seria "386").
Troche czasu juz uplynelo.

Pozdrowienia - Andrzej Janiak, JANBIT

http://www.janbit.com.pl

pilnie projekt instalacji osw. i silowej


oj po prostu potrzebuje gotowy projekt koniecznie hali


    zdajesz sobie sprawe, ze hala, hali nie rowna... w zaleznosci od
przeznaczenia tej hali, sa rozne przepisy dotyczace oswietlenia.jesli maja
tam byc produkowane srodki spozywcze, musza byc inne lampy, jesli ma to byc
fabryka bez dostepu dla podnosnika do sufitu - inne oswietlenie, w
zaleznosci od tego jaka ma tam byc wykonywana praca - musi byc inne
oswietlenie. zalezytez od wysokosci tej hali, wysokosci na jakiej beda
wisialy oprawy. to nie jest tak, ze mozna wymienic zrodla swiatla w tych
oprawach na silniejsze i mozna zastosowa projekt dla  "wyzszej" hali, a jak
jest nizsza, to slabsze. polksie prawo jest piepszniete, bo jest wielki
raban, zeby wybudowac cokolwiek na swojej dzialce. dla byle szopy na
narzedzia, trzeba starac sie o plany/zgody/odbiory, a w sprawie oswietlenia
w polsce nie obowiazuja zadne restrykcje. sa normy, sa zasady, ale nie ma
obowizku ich egzekwowania. projekty oswietleniowe robia instalatorzy. w
dobrze zaprojektowana i wykonana instalacje pakuje swe lapy racjonalizator,
ktory wymienia oryginalne zrodla na swietlowki kompaktowe. niby fajnie i
niby dobrze, ale oprawy wisza na wysokosci 2m, wystaja na 5cm i trak daja po
oczach, ze po wyjsciu z takiego pomieszczania ma sie dosc... [sorry za OT
ciut]

czy parowóz jest tańszy od diesla czyli teorie Draculi


| Oczywiscie ze jest parowoz tanszy niz diesle i elektryki -
| najlepszym dowodem na to jest upadek ekonomiczny
| kolei po zrezygnowaniu z parowozow ;-)

Ty sie usmiechasz pod nosem, ale malo kto zdaje sobie sprawe, ze kupujac
paliwo do lokomotywy placisz za nie tyle samo co za paliwo do samochodu,
czyli de facto placisz "podatek drogowy" oraz akcyze wlaczone w cene tego
paliwa.

Kupujac wegiel nie placisz "podatku drogowego" a jak to jest z akcyza nie
powiem bo nie wiem.

Tak z ciekawosci, ktos wie, jakie zuzycie paliwa na 100 km i na godzine
"biegu jalowego kotla" ma dajmy na to Ol49, Ty2 a jakie Px48?

Moge postawic teze, ze to glownie cena paliwa jest przyczyna
"nierentownosci" linii o trakcji spalinowej. Szczegolnie ze jego zuzycie
jest mniej zmienne w funkcji obciazenia niz zuzycie energii elektrycznej.

Jesli chodzi o lata, kiedy likwidacja trakcji parowej zostala rozpoczeta, to
byl jeszcze jedne czynnik, ktory przemiawial za jej utrzymaniem - wegiel
pochodzil z polskich kopalni, a rope naftowa czyli surowiec do produkcji
paliwa musielismy sprowadzac z tak zwanego "drugiego obszaru platniczego"
badz ze Zwiazku Radzieckiego wzamian za nasze wyroby spozywcze (pamietna
akcja przyspawania do szyn transportu szynki do ZSRR...) i
wysokoprzetworzone dobra techniczne. Zatem paliwo bylo drozsze, jelsi
uwzglednic koszty posrednie, od wegla.
Teraz zmienilo sie niewiele - rope rowniez sprowadzamy za dolary, choc
otwarty rynek nie wymaga oszczedzania kazdego dolara jak to bylo w
socalizmie.

Pozdrawiam serdecznie
Piottr

kolej samorzadowa

----- Original Message -----
From: Pyca Kyle

| A propos Erhardta, czy jak mu tam leci :), uwazam, ze nazywanie
| Balcerowicza "polskim E." to jednak za malo. Erhardt obojetnie jaki
| swietny nie byl, to wykorzystal odpowiednio zasoby w niezmiennej pod
| wzgledem warunkow gospodarowania gospodarce (sorry za maslo masl.),
| natomiast Balcerowicz zrobil cos o wiele wiecej - _zmienil_ zasady
| funkcjonowania gospodarka, z centralnie planowanej, na rynkowa.

A ze przy okazji zaoral 90% przedsiebiorstw w kraju to pryszcz. Czego sie
nie robi dla kapitalizmu.


Tylko jakimś dziwnym trafem przemysł blachosmrodowy rozwinął się jak
cholera - jest on w ogóle oczkiem w głowie KAŻDEGO rządu. Ma cieplarniane
warunki i wszyscy go hołubią. Nawet po bankructwie DU w Lublinie NATYCHMIAST
zjawił się inwestor.Może jeszcze przemysł meblarski się rozwija i to bez
pomocy państwa. A reszta leży i kwiczy. Nie ma polskich telewizorów,
magnetofonów, kopalnie, huty upadają, przemysł włókienniczy zdechł,
spożywczy tak samo. Nie budje się mieszkań, nie rozwija się komunikacji
publicznej, wszystko co się da oddaje się w pacht prywaciarzom.

Przez 10 lat kilkukrotnie zwiększyła się liczba prywatnych blachosmrodów
przy jednoczesnym silnym zubożeniu społeczeństwa.

Nie jest to chyba działanie pro-kolejowe ani też pro-państwowe.
A kolej czyli PKP jest jednak elementem państwa.

Pozdrawiam
Aron

Bieda


do zareagowania...

| Jak mnie ktos prosi o jedzenie to zawsze daje, proponuje
analogicznie.


 Mhm... to jest bardzo dobra metoda.

Gosc mnie poprosil o 30 groszy. Nauczony tym, ze wiekszosc zbierajacych
to zwykle zule, spytalem na co. Gosc z tym swoim smutnym wzrokiem
wydusil, ze jest bardzo glodny. Zaproponowalem male zakupy w spozywczym.
Odparl ze bardzo chetnie. Poczulem sie fatalnie, zle i zly na wiele
spraw. To sie w glowie nie miesci, ze zwykla woda mineralna (+cos do
przegryzienia) moze sprawic czlowiekowi tyle radosci. A co bedzie z tym
czlowiekiem jutro, za tydzien, za miesiac..........


I to jest właśnie "polska rzeczywistość"...... Niestety nie ma tu "pełno
uśmiechu", śmieją się tylko nieliczni i to wcale nie Ci, którzy na śmiech i
szczęście zasługują... :-(((( O wiele bardziej cieszyłbym sie widząc ww.
człowieka uśmiechniętego niż bandę tych psich synów, darmozjadów.

Pozdrawiam....

zboze

Ship log, stardate: [-29]0348.3, Bart Ogryczak reports:

| Hmmm... jeśli tak, to czemu importujemy tyle zboża?

 Bo u nas rolnicy hodują byle jakie. Jak ARR nie chce skupować, bo za
 słabe, to blokują drogi i już się ze zbożna paszowego w magiczny sposób
 robi spożywcze. Oczywiście młyny nie są tak głupie, żeby mąkę robić ze
 zboża paszowego, więc sprowadzają coś co się nadaje.


No więc właśnie. Jestem za likwidacją rolnictwa w Polsce ;)

 bart


Leon

zboze


Ship log, stardate: [-29]0348.3, Bart Ogryczak reports:
| Hmmm... jeśli tak, to czemu importujemy tyle zboża?

|  Bo u nas rolnicy hodują byle jakie. Jak ARR nie chce skupować, bo za
|  słabe, to blokują drogi i już się ze zbożna paszowego w magiczny sposób
|  robi spożywcze. Oczywiście młyny nie są tak głupie, żeby mąkę robić ze
|  zboża paszowego, więc sprowadzają coś co się nadaje.

No więc właśnie. Jestem za likwidacją rolnictwa w Polsce ;)


To nie jest zła myśl. ;-)

bart

Wszystkieee gieldy naszee som ....

Dnia 2006-04-03 10:57, władze miasta zaapelowały, o niedokarmianie
zimujących w parku osobników gatunku 'WaSyL' argumentując to następująco:

Czy minister rolnictwa zawłaszczy dla Prawa i Sprawiedliwości wszystkie
działające w kraju giełdy rolno-spożywcze? "Gazeta" dotarła do
dokumentu, który pokazuje, jak PiS chce to zrobić
http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,3255365.html
Czy ktos ma watpliwosci?


Ja mam...

Polska to jednak jest moja ojczyzna, chciałbym tu
mieszkać i tu właśnie wychowywać dziecko. Jeśli
wyjadę będę strasznie tęsknił... ;(

Wszystkieee gieldy naszee som ....

Dnia 2006-04-03 10:57, władze miasta zaapelowały, o niedokarmianie
zimujących w parku osobników gatunku 'WaSyL' argumentując to następująco:

| Czy minister rolnictwa zawłaszczy dla Prawa i Sprawiedliwości wszystkie
| działające w kraju giełdy rolno-spożywcze? "Gazeta" dotarła do dokumentu,
| który pokazuje, jak PiS chce to zrobić
| http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,3255365.html
| Czy ktos ma watpliwosci?

Ja mam...

Polska to jednak jest moja ojczyzna, chciałbym tu
mieszkać i tu właśnie wychowywać dziecko. Jeśli
wyjadę będę strasznie tęsknił... ;(


masz dzieci ?  będziesz miał...  pomyśl jaką przyszłość im chcesz dać...

sprzedaj wszystko kup bilety w jedną stronę...

Zbiorczo

Piętno dla choróbska, które się przypętało. Dla zatkanych z niewiadomych
przyczyn uszu. Giga-piętno dla Niemców, za to, że w Braunschweigu przez
2 godz. szukałem w centrum sklepu spożywczego i nie znalazłem. I dla
niemieckiej policji, bo nie znasz dnia ani godziny ani nawet miejsca
popełnienia wykroczenia ("Radar, blik" jest bardzo wiele mówiącym
stwierdzeniem). I dla polskich dziurawych dróg i chamów po nich
jeżdżących. Na koniec wielkie piętno dla Renault, za to, że śmią nazywać
te swoje pojazdy samochodami. Świeca mi któraś pali losowo. To nie
pierwsze "występy" tego klamota. Dobrze, że nie musiałem nim jechać do
Niemiec, bo by mu pewnie koła na autostradzie odpadły. Do tego na 2-ce
przed Poznaniem widziałem świeżo usmażonego Safrane'a (wyglądało, że tak
sam z siebie się podjarał). Podobno nowe Laguny też lubią być rozpalone.
Ehh...

IDEA na zarabianie drobnych.

Witam,

Co do odpowiedzi na reklamacje... to jest zarzad i rada nadzorcza
centertela a potem TPSA no i chyba ma byc urzad regulacji telekomunikacji


Tak sobie czytam i mysle, czy nie prosciej, taniej i sprawniej byloby gdyby
po prostu w Polsce byla konkurencja zamiast jakiegos "Urzedu Regulacji
Telekomunikacji"? Dodam tylko ze juz mamy ARR "Agencja Rynku Rolnego" ktora
takze ma na celu : "... realizowanie polityki interwencyjnej państwa,
mającej na celu stabilizację rynku rolnego oraz ochronę dochodów producentów
rolnych" i jak widac po ostatnich wzrostach cen artykulow spozywczych nie za
bardzo sobie z tym radzi. Przepraszam ze nie NTG.

JB.

IDEA na zarabianie drobnych.


Tak sobie czytam i mysle, czy nie prosciej, taniej i sprawniej byloby
gdyby
po prostu w Polsce byla konkurencja zamiast jakiegos "Urzedu Regulacji
Telekomunikacji"? Dodam tylko ze juz mamy ARR "Agencja Rynku Rolnego"
ktora
takze ma na celu : "... realizowanie polityki interwencyjnej państwa,
mającej na celu stabilizację rynku rolnego oraz ochronę dochodów
producentów
rolnych" i jak widac po ostatnich wzrostach cen artykulow spozywczych nie
za
bardzo sobie z tym radzi.


Dlaczego nie radzi? Maja chronic dochody producentow. To co maja innego
zrobic? :-))
Moze zadac od producentow rolnych, zeby obnizali ceny :-)

Karol

palenie pod oknami/na balkonie pietro wyzej/na klatce

Kłaniam się, dnia śro 20. sierpnia 2003 08:42 ktoś podpisujący się jako


| spuszczają, CHAMY ( cyt. za AL ) wodę w kiblu i ona spać nie może )
| ludzie nie wymy lą to 'pieniacz'. Wła nie tak sądzę.

Ci co w Niemczech wymyślili ( a musieli mieć duże poparcie ), że w nocy
myć się ani spuszczać wody w kiblu nie można, to też pieniacze ? (na
niektórych osiedlach przynajmniej tak było, chociaż u znajomego to
znieśli, bo wielu tam pracowało na zmiany)

Szkoda tylko, że tam mają porzadek (dzięki swojemu pieniectwu) a w Polsce
jest ()^&*%(&^% dzięki temu, że każdy robi co chce bo i tak mu nic nie
grozi.


Jak jeden gość wysrywał psa na chodniku przed wejściem do sklepu spożywczego
i mu zwróciłem uwagę, to sie na mnie wydarł, że pies chory i załatwić się
musi... Pewnie był to jeden z tych ,,geniuszy'', którzy tutaj atakują
innych za ,,pieniactwo'' i brak zrozuminia dla ,,biednych'' sąsiadów...

A to, że typowy obywatel takiego psa wypuszcza na trawnik przed blokiem,
gdzie bawią się dzieci, to już wcale nikogo nie dziwi.... Dlatego właśnie
mamy jak mamy w kraju!

powrót plecakó w hipermarketach


A czy może ktoś wie jak to wygląda w innych krajach ?


Prawo czy obyczaje? Prawo - nie wiem, a obyczaje, to spotkalem sie z takim
czys w bardzo niewielkim zakresie w Holandii i Singapurze.
W tym pierwszym przypominam sobie wybrane miejsca (normalne sklepy, np.
spozywcze) gdzie powinno sie zostawic klamoty, ale nie przypominam sobie
aby ktokolwiek za niezostawienie gonil.
W tym drugim, niekiedy zdarzaja sie odpowiednie otwarte szafki (regaly)
przed sklepem i bywa ze ludzie tam rzeczy zostawiaja. W tym wypadku tez
nikt nikogo nie goni za wejscie z ekwipunkiem. Ale tez jest jedna siec
porownywalna do "polskich" marketow gdzie panuja dokladnie takiez zwyczaje
- ochrona przed wejsciem zawraca ludzi z plecakami.

Oba kraje o przestepczosci szczatkowej w porownaniu z PL.

Problem w związku z publikacją w czasopismie? Ciekawe zagadnienie

HaNkA ReDhUnTeR chciał wyrazić swe zdanie,

A tak serio - jesli napiszesz ze historia jest fikcyjna i wszelka zbieznosc
jest przypadkowa to nikt nie bedzie mógl argumentowac ze to jego wlasnie
opisales i ciagac Cię do sądu. Zwlaszcza ten dopisek o przypadkowej
zbieznosci jest wazny:-))


np.
Wszelka zbiezność z wydarzeniami z życia mojego sąsiada
Kowalskiego jest niezamierzona i przypadkowa.

Ewentualna zbieżność dialogów przedstawionych w powieści,
z dialogiem, który miał miejsce 16.03 w sklepie spożywczym
jest zbieznością wynikłą z ograniczonej ilości słów w języku polskim.

Coś jak to? :-)

pozdro

POTRZEBNA KONKURENCJA DLA IC

ale ty bredzisz z tym niszczeniem busiarzy

to normalne, ze na kilka tysiecy przewoznikow prywatnych w tym kraju
zawsze znajdzie sie kilku idiotow, ktorzy sie pobija. Natomiast
przeciez nie raz w Polsce bili sie miedzy soba wlasciciele sklepow
spozywczych, pizzerii, fryzjerzy, aktorzy, pilkarze itp.

Czy to ze kilku busiarzy pobilo sie miedzy soba ( a reszta jest
spokojna) znaczy ze wszyscy busiarze sa zli?

wez idz sie lecz czlowieku

aron

Ciężarówki wiozą śmierć

No to spojrzyj na szosy tranzytowe i pomyśl, ile ciężarówek trzeba by
załadować na pociągi. Ile by było pociągów dziennie? Przy trasie powiedzmy
Kunowice-Terespol czas jazdy pociągu towarowego to minimum jakieś 12
godzin,
więc ile składów musiałoby kursować? Czym ciągnięte? Bykami? Te pociągi
wyssałyby chyba wszystkie rezerwy lokomotyw PKP... Jak ułożyć rozkład
jazdy,
żeby się nie okazało, ze po sieci kursują tylko pociągi przeładowane
TIR-ami?
To nie jest takie proste.


Przesadzasz. Myślisz, że jedna z najnowocześniejszych linii w Polsce nie
podoła?
W latach 70-tych PKP wykonywały kilkukrotnie więcej pociągokilometrów
i dało się. Braku lokomotyw też nie powinniśmy się obawiać, bo skoro będą
intratne pociągi, to znajdą się lokomotywy tak wśród prywaciarzy, jak i w
PKP.
Czytałeś na pmk jakie stoją ilości odstawionych siódemek w poszczególnych
Zakładach Taboru? Parę byków też by się znalazło.

Problemem jest, tak jak juz zauważono, brak wagonów i ramp ładunkowych,
ale to chyba logiczne - skoro w wiejskim sklepie spożywczym nie ma
zapotrzebowania na np. czekoladę Lindt za 8 zł to sprzedawca jej nie
przywozi.

Pozdrawiam,
Grzegorz Kapusta

Polska - Bialorus


Jak wyglada przekraczanie granicy kolejowej Polska - Bialorus. Oczywiscie
nie oplaca sie kupowac biletu miedzynarodowego, wiec kupuje sie do
Terespola, a potem jedzie sie lokalnym pociagiem do Brzescia.

Tutaj jednak nie rozumiem jak wyglada sprawa "voucherow". Gdzie je kupic,
czy sa one w jezyku polskim, ile kosztuja, itd.


Wouczery sa do nabycia miedzy innymi w kasie biletowej, cena cos
kolo 10-15zl. Jak ja kupowalem, to pani skrupulatnie wypelniala je na
maszynie :) Podejrzewam, ze moga byc gdzies w kiosku, w spozywczym...
Miejscowi wiedza najlepiej.
Ale czasem dostajesz taki i wypelniasz sam (np. Braniewo - Mamonowo).

Ile tez kosztuje bilet na pociag Terespol-Brzesc-Terespol.


W sierpniu 5,25zl i nie ma ulgi 50%, a Czeremcha - Brzesc cena ~9,30zl

Polska - Bialorus

Ciekawe, czy dużo ludzi mieszkających w Terespolu i okolicach, często jeżdżą
do Brześcia na zakupy? Ale mi się wydaje, że tam jest deficyt.

                                CR


| Jak wyglada przekraczanie granicy kolejowej Polska - Bialorus.
Oczywiscie
| nie oplaca sie kupowac biletu miedzynarodowego, wiec kupuje sie do
| Terespola, a potem jedzie sie lokalnym pociagiem do Brzescia.

| Tutaj jednak nie rozumiem jak wyglada sprawa "voucherow". Gdzie je
kupic,
| czy sa one w jezyku polskim, ile kosztuja, itd.

Wouczery sa do nabycia miedzy innymi w kasie biletowej, cena cos
kolo 10-15zl. Jak ja kupowalem, to pani skrupulatnie wypelniala je na
maszynie :) Podejrzewam, ze moga byc gdzies w kiosku, w spozywczym...
Miejscowi wiedza najlepiej.
Ale czasem dostajesz taki i wypelniasz sam (np. Braniewo - Mamonowo).

| Ile tez kosztuje bilet na pociag Terespol-Brzesc-Terespol.

W sierpniu 5,25zl i nie ma ulgi 50%, a Czeremcha - Brzesc cena ~9,30zl

Lubawka wraca

jest skończonym idiotą , gdy ma o kilka km tańsze artykuły ( nie tylko
gorzałkę czy papierosy - bo to "polska specjalność" ale inne typu
spożywcze , odzieżowe czy przemysłowe )


Masowe kupowanie czeskiego alkoholu przez Polaków miało miejsce w latach
90-tych, gdy korona była znacznie tańsza i alkohol w Polsce był stosunkowo
drogi. Po obniżeniu akcyzy w Polsce i wzroście jego cen w Czechach obecnie ma to
to raczej symboliczny charakter. Poza tym również się zgadzam z tym, że
kupowanie wszelkich artykułów u sąsiadów (jeśli są tańsze) jest jak najbardziej
normalną sprawą.

Lubawka wraca

Jasne - jeżdżenie przez granicę po tańsze artykuły jest powszechne wszędzie,
gdzie granica wywiera taki skutek. Jednocześnie jednak jeździ się w setkach
innych spraw. U nas, jak widać - nie, albo przewoźnicy/urzędy uważają, że nie.

Ale to jest norma ( a raczej liczenie kasy ) przez ludzi. Chyba nikt nie
jest skończonym idiotą , gdy ma o kilka km tańsze artykuły ( nie tylko
gorzałkę czy papierosy - bo to "polska specjalność" ale inne typu
spożywcze , odzieżowe czy przemysłowe )
Wspomniałeś o Bazylei. To samo jest w Konstancy ( tej nad Jeziorem
Bodeńskim ) gdy tłumy Szwajcarów " walą " po tańszą spożywkę do Niemiec.
Podobnie w Kostrzynie nad Odrą. Dla kogo kursują co godzinę poc. NEB-u ? No
chyba nie dla Polaków chcących dostać się do Berlina.


--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -http://www.gazeta.pl/usenet/

Jagodin Express - pytania


Chciałbym zaplanować wycieczkę, ale brakuje mi wielu danych:

1.
ile kosztuje bilet z Dorohuska do Jagodina,


2,80 euro

a ile z Chełma do Jagodina? Chyba


4,30 euro

można wsiąść w Dorohusku?


Można. (ale nie wiem, czy ktoś tak zrobił :)

Można kupić powrotny?


Można.

2.
Czy do biletu potrzebna jest dopłata do miejsca sypialnego,
rezerwacja miejsca
czy coś takiego?


trzeba wykupic miejsce sypialne.
kosztuje nie więcej niż 7 euro.
idź do sklepu spożywczego, kup jakąś dobrą czekoladę, potem pójdź do kasy
międzynarodowej i spytaj się ile kosztuje rezerwacja na te trasy. Kasjerka
powie, że około i jakąś liczbę, wtedy daj czekoladę i poproś, aby sprawdziła
dokładnie w komputerze. Może sprawdzi. Jak poznasz te ceny, wrzuć na grupę. ;)

z tym, że takiego miejsca nie kupisz na powrót, chyba ze na wagon polski. W
pociągu Kijów - Warszawa jest taki wagon. Ale prawdopodobnie znacznie droższy.
(ale o to też się spytaj)

3.
Czy w Chełmie, Dorohusku, Jagodinie działają wieczorem i w nocy poczekalnie?


nie wiem.

Pozdrawiam,
Franek Grzegorek

Produkty z supermarketów

Iteligentny klient wie że do supermarketów trafiają
nie tylko produkty spożywcze po cenach wynegocjowanych
ale również wszelkiej maści sprzęt. Dlatego mamy w
supermarketach rowery, kuchenki mikrofalowe, wieże,
itd. o obniżonej jakości użytkowej i wynikającej z niej
podwyższonej awaryjności. Powszechną praktyką jest też
umieszczanie na tabliczkach informacyjnych (i folderach
reklamowych) zawyżonych parametrów użytkowych urządzeń
w stosunku do rzeczywistych nie wspominając już o cenowych
niespodziankach przy kasie. Odsyłam do klauzuli na końcu
foldera reklamowego.

Jeśli chodzi o produkty spożywcze powszechną praktyką jest
umieszczanie produktów spożywczych pochodzących z UE w
opakowaniach w języku polskim. Stąd mamy jajka z francuskich
ferm w wytłoczce z niepoprawnym gramatycznie napisem WSIE JAJA.
I stąd też mamy sałatki z modyfikowanego genetycznie selera o
pustym kwaskowo-owocowy smaku przypominającym słodki smak
buraka cukrowego.

nie masz cylu krokodylu

Seaway Giant który mial w rufie dziure taka, ze wygladala jak otwarta brama
do hangaru a wiem, ze przeplynal z nia cale morze Czerwone i zatoke Perska.
A oberwal jakims pociskiem wystrzelonym z Iranskiego scigacza.
I nawet nikt nie zginal, i nikt nie zamierzal go naprawiac bo on i tak
sluzyl juz teraz tylko za plywajacy zbiornik.


nie Seaway Giant, tylko Seawise Giant

co wiecej:
statek ten wyremontowano i obecnie jest z powodzeniem eksploatowany pod
imieniem JAHRE VIKING
nosnosc: 564 650 t
458,45 m dlugosci calkowitej
68,86 m szerokosci
29,80 m wysokosci bocznej (kadluba)
24,61 m zanurzenia
(BTW - jak to sie ma do wymiarow najwiekszych lotniskowcow?)
to jest najwiekszy statek wszechczasow (dotychczasowych, a zanosi sie na to,
ze i w dajacej sie przewidziec przyszlosci nikt nie ma zamiaru zbudowac
niczego wiekszego)

pewien Norweg jest jednym z glownych wlascicieli firmy Seven Seas
firma Seven Seas jest jednym z partnerow w spolce eksploatujacej Jahre
Viking'a
ten sam Norweg ma zone polskiego pochodzenia
ten sam norweg pare lat temu zbudowal sobie fajny statek w Stoczni Gdanskiej
(Syrena)
ten sam norweg inwestuje w Polsce w przemysl spozywczy (m.in. smietanka do
kawy czy sama kawa Delecta - to jego)

OT? W iraku paliwo "na kartki"

| Paliwa brakuje bo jest sprzedawane po sztucznej, bardzo niskiej cenie
| urzędowej (tak samo jak w PRL na kartki lub przydziały były mięso i
| węgiel). Potrzebne są reformy podobne do tych z 1990 w Polsce.

:-)
z pewnoscia
a dzieki tym reformom zmniejszy sie w iraku bezrobocie a ludzie zaczna zyc
dostatniej
nieprawdaz ?


Stworzy się podstawy do normalnego funkcjonowanie gospodarki. Niskie ceny
urzędowe powodują duże marnotrawstwo środków (nie opłaca się oszczędzać) i
nie sprzyjają alokacji zasobów (np. popyt na paliwo nie powoduje
automatycznego przepływu środków na inwestycje w celu zwiększenia podaży bo
większa sprzedaż nie oznacza większych zysków tylko dodatkowe koszty ).

"...Właśnie się dowiedziałem, jak wyglądała dystrybucja tzw. "koszyka" z
podstawowymi artykułami spożywczymi - należna bardzo dużej części
Irakijczyków. Był to system, w którym przydziałowo na osobę przypadała
określona ilość cukru, ryżu, mydła, plastikowych misek (bodajże raz w roku)
itp. Rodzina, u której mieszkam do tej pory ma 100 kg cukru i jak
skrupulatnie policzono 144 kilo ryżu w zapasie, bo jedli też co innego, a
jak dają, to przecież nie wyrzucą." -
http://ww2.tvp.pl/tvppl/905,2003120271094.strona

Anatol

OT - Jak to Rosjanie dbają o pomniki

no przecież Estończycy pomnika nie niszczyli - tą gigantyczną akcję
propagandową Rosji wywołał sam fakt przeniesienia pomnika

póki co to prawda jest taka, że ani ZSRR ani Rosja nie zrobiły porządku z
MILIONAMI bezimiennych mogił swoich żołnierzy poległych w czasach drugiej
wojny światowej i pochowanych byle jak byle gdzie  i potem nigdy nie
przeniesionych na żaden cmentarz

prawda jest również taka, że wcześniej ZSRR planowo niszczył cmentarze (vide
choćby Orlęta Lwów)
o pomnikach nawet nie wspominając

zakrawa na paradoks, że ich polegli żołnierze, wbrew pozorom otrzymują
więcej szacunku nawet w takich krajach jak Estonia czy Polska niż w samej
Rosji , gdzie mimo tylu lat po wojnie nawet nie do końca potrafią policzyć
ofiary - i nie mówimy o precyzyjnym liczeniu co do 1 poległego, tylko o
zgrubnym oszacowaniu czy zginęło 20 czy może 40 milionów

ale Rosja z tego poprostu słynie - z jednej strony sztuczne pretensje o 1 mg
azotanu w kapuście , a z drugiej strony każdy kto widział w Rosji bazar i
warunki w jakich odbywa się handel mięsem czy innymi artykułami spożywczymi
może tylko się zdrowo uśmiać

Boso ale w ostrogach ? ( link , pol )

"Ten nowy system to jedno wielkie nieporozumienie. Do jednej ze


skontrolowanych przez nas

 jednostek na Mazurach mięso dowożono aż ze Śląska" - twierdzi tymczasem


Zoń.

Pan Zoń chyba przespał ostatnie 15 lat w Polsce, pamiętam u schyłkowej
komuny non stop w gazetach radiu i TV pojawiały się takie reportaże o
"niegospodarności" jakto puste ciężarówki jadą ze śląska po węgiel do
olsztyna, doszło nawet do tego że wręcz przepisem zakazano jazdy pustych
ciężarówek po drogach

tymczasem wystarczy wybrać się do najbliższego spożywczego żeby ze zgrozą
zauważyć że np u mnie w Krakowie można znaleźć mleko z Mrągowa, czekoladę z
Poznania a śledzie znad Bałtyku :-)

akurat to czy firma ma siedzibę na Śląsku czy Mazowszu nie powinno mieć
większego znaczenia jesli cena jest ok, a samochody chłodnie do wożenia
mięsa to wynalezek który ma już ładnych parę lat - też dziwne że Pan Zoń o
nim nie słyszał
jesli reszta artykułu jest tak samo mocno merytoryczna jak ten drobiazg to
...........

Boso ale w ostrogach ? ( link , pol )


tymczasem wystarczy wybrać się do najbliższego spożywczego żeby ze zgrozą
zauważyć że np u mnie w Krakowie można znaleźć mleko z Mrągowa, czekoladę z
Poznania a śledzie znad Bałtyku :-)


trudno sie dziwic wozeniu ryb morskich znad Baltyku czy slodyczy z
kilku najwiekszych fabryk w Polsce (4? 5?) ale mieso to raczej w
kazdym wojewodztwie, a nawet wiekszym miescie mozna kupic "miejscowe"

akurat to czy firma ma siedzibę na Śląsku czy Mazowszu nie powinno mieć
większego znaczenia jesli cena jest ok, a samochody chłodnie do wożenia
mięsa to wynalezek który ma już ładnych parę lat - też dziwne że Pan Zoń o
nim nie słyszał


tylko z artykulu wynika ze ani jakosc nie najwyzsza ani cena
transportu. Wiec raczej nic nie tlumaczy tak dalekich wyjazdow

Selena vs Mobil 1 vs Castrol

| kilka(naście) lat temu sprzedawany za granicę po to żeby | wrócić do
| Polski w
| pojemnikach z nalepką (zdaje się że) Mobil1, ale mogę | się mylić.

Widziałem Selenię - robioną przez Orlen - więc pewnie


Z innymi produktami jest podobnie.
Niewiele osób wie na przykład, że polski kwas acetylosalicylowy
produkowany przez Polfę jako Polopiryna jest tak dobrej jakości, że
hurtowo jako proszek kupuje go Bayer i formuje go na swoich liniach
produkcyjnych w tabletki aspiriny. Ten sam produkt wraca ładnie opakowany
do Polski i jest sprzedawany w aptakach jako Aspiryna Bayera za 5x wyższą
cenę od tej_samej aspiryny sprzedawanej przez Polfę jako np Polopiryna S
:)
Inny przykład - branża spożywcza- markowe mleko łowickie UHT 3,2% w
oryginalnych kartonikach  kosztuje ok 2,30 zł. A to samo identyczne mleko
z Łowicza w kartonikach Carefoura kosztuje ok 1,89.
Tego typu praktyki są ogromnie popularne na rynku. A klient nieświadomie
przepłaca za produkt tzw "markowy".
Z olejami jest podobnie. Jak jakas nowoczesna fabryka ma wolne moce
produkcyjne to użycza ich temu kto da im zlecenie na produkcję swojej
marki.
Jeżeli chodzi o opony to sytuacja jest identyczna. Opony Miechelin i
GoodYear są produkowane w setkach fabryk na całym świecie. W Polsce
również kilka modeli. Klient nie musi wiedzieć, że opony Michellin które
kupuje są zrobione w Kormoranie a nie we Francji, lub innej fabryce
koncernu np w Rumunii. Chociaż jak się im dokładnie przyjrzy to zauważy
drobny napis na oponach np "Made in Poland".
Z elektroniką wszyscy chyba wiedzą jak teraz jest - wszystko prawie jest
produkowane w Chinach, a nazwy marek pozostały takie same jak kiedyś. I
znowu ten sam produkt z tej samej linii produkcyjnej moze kosztować albo
100% wartości jako jakiś tam Dupex albo 170% gdy jest na nim logo np HP
lub Sony.

Pan Prezydent Miasta i maile :)

Witam :-)

| wole płacić na rolników dzięki którym mamy jedzenie (i tak idioci z
| rządu importują żarcie z zagranicy - czy już nie?) i wogole produkty
| spożywcze niż płacić rządowi a szczególnie SLD za ich rachunki
| telefoniczne (400 MLN zł rocznie!!!), limuzyny (jak w TVP1 pokazali czym
| jeździ Oleksy to Szlag mnie trafił), itd.

Ekhem. Nie zwróciłeś uwagi na to, że 80% rolników ma gospodarstwa
egzystencjalne, wszystkie polskie żarcie, które się pojawia w hipermarketach,
sklepach, itp., pochodzi od PRODUCENTÓW jedzenia a nie od chłopa mieszkającego
gdzieś w zagrodzie. Statystyki pokazują, że 40% dochodu polskiego rolnika to
jest emerytura/renta babci/dziadka. No to dawajmy im dalej, żeby się w ogóle
oduczyli hodowania. Sam kiedyś mieszkałem na wsi [moi starzy nadal tam
mieszkają, ale to nie są żadne rolniki tylko zachciało im się na starość
kontaktu z przyrodą] i widziałem jak ci ludzie wyglądają i się zachowują. Śmiecą
wszędzie, zamiast kupić kubeł na śmieci od MPO to wolą do lasu wywozić, bo tak
taniej [a na alkohol to chyba sąsiad z 400 zł miesięcznie wydawał, bo miał
dziadka kombatanta z dużą rentą.

Po drugie - dlaczego nie mielibyśmy sprowadzać żywności z zagranicy? W końcu
bardziej opłaca się zapłacić za takie jedzenie niż najpierw zapłacić rolnikowi
rentę, a potem jeszcze płacić za żywność...

Po trzecie - mówimy, że Polska mało się liczy w świecie polityki - a jak niby
inne kraje miałyby szanować prezydenta który jeździ jakimś polonezem?

| kosztem wszystkich innych...

Ci wszyscy inni którzy muszą płacić, nie wyjdą na ulicę i nie zablokują drogi.
Rolnik jeszcze sejm podpali jak dobrze wypije...

panele podlogowe-import-tanio

Zapraszamy do zamieszczenia ogłoszenia w Międzynarodowym Centrum Biznesu
OPENKontakt www.ok.bia.pl   - serwisie trzyjęzycznym. Bezpłatnie tłumaczymy
ogłoszenia na angielski i rosyjski i umieszczamy w odpowiednich wersjach
portalu.

Bez porównania lepszą formą pokazania swojej oferty, dotarcia do klientów,
kontrahentów jest zamieszczenie swojej oferty w katalogu ofert firm i
instytucji. Na wpis składa się: - oferta firmy, cennik, zdjęcia, dane
teleadresowe. Wpis jest tłumaczony na dwa pozostałe języki i umieszczany w
trzech wersjach językowych portalu.

Odwiedza nasze strony www więcej firm z  krajów byłego ZSRR niż z Polski!
Codziennie nowe oferty i ogłoszenia!

Polecamy również :

- notowania towarów rolno spożywczych
- notowania walut
- notowania akcji WGPW
- informacje o sytuacji na rynkach finansowych
- wiele przydatnych linków i informacji

W przygotowaniu:
- jak założyć firmę lub jej oddział w Białorusi
- jak założyć firmę lub jej oddział na Ukrainie
- jak założyć firmę lub jej oddział w Rosji

Z wyrazami szacunku

mgr inż. Bartłomiej Niewiński
BV Sp. z o.o.

http://www.ok.bia.pl

----------------------------------------------------------------------------
----------
Serdecznie zapraszam do portali:

www.ok.bia.pl  - Międzynarodowe Centrum Biznesu "OPENKontakt"
www.elvis.pl  - Portal muzyczny Elvis, sklep wirtualny, news itp.
www.arsenal.bia.pl  - Tanie programy niezbędne dla każdego internauty

 Jestem przedstawicielem niemieckiej firmy handlujacej panelami
podlogowymi.8
 podstawowych wzorow , plyta HDF , scieralnosc 11000 (klasa 23-najwyzsza
 scieralnosc do domow i mieszkan) cena do dalszej odsprzedazy 24 zl. mkw .


sklepy 4 zł

Na pewno spotkaliście się już z takimi sklepami zagranicą, wreszcie
dotarły
do Polski (widziałam w górach). Chciałabym taki sklep założyć ale nie wiem
czy potrzebna jest licencja i skąd brać pewnych dostawców. Przeszukałam
internet i nic...


Zaden problem
rejesruje sie normalna dzialalnosc handlowa - handel hurtowy i detaliczny
art. spozywczymi i przemyslowymi za wyjatkiem tych na ktore wymagane sa
specjalne koncesje, zglasza sie rowniez obiekt do SanEpid-u - jesli sa tam
art spozywcze i sie sprzedaje.
                                 Co do dostawcow - to aby sprzedac towar za
4 zl nalezaloby go kupic za okolo 3 zl lub troche wiecej ale ... czy kazdemu
dostawcy bedzie sie oplacalo pakowac specjalnie dla Ciebie cukier make kasze
itp.. w opakowania takiej wielkosci abys mogla sprzedac je za 4 zl.
           Na poczatek lepiej bazowac na mniejszym asortymencie towarowym
ale takich produktow ktore juz bez przepakowania moglyby kosztiowac 4 zl
albo
sprzedawac rowniez produkty stanowioace wielkokrotnnosc 4 zl
Dzial 1    - ceny 4 x 1
Dzial 2   - ceny  4 x 2
Dzial 3   - ceny 4 zl x 3
itpp
troche to moze nie przypomina wzorcow zachodnich ale ... tego typu sklepow u
nas w Polsce jest malo i dostawcy nie traktuja ich jak specjalnego rynku
zbytu.   jak interes sie rozwinie byc moze bedziesz mogla pozwolic sobie na
zlecenie browarowi wyprodukowanie specjalnie dla Ciebie puszki piwa o
objetosci 0,728 ml w cenie 4 zl  a jak na razie piwem chyba nie bedziesz
mogla handlowac bo... zwyklego Żywca" za 4 zl nawet u Ciebie bym nie kupil a
sprzedaz drozszych piw za 4 zl pewnie Tobie by sie nie oplacala.
To troche trudne przedsiewziecie ale ... przeciez ja nigdzie nie mowilem ze
to niemozliwe
pozdrawiam
WT

sklepy 4 zł

"Zaden problem

rejesruje sie normalna dzialalnosc handlowa - handel hurtowy i detaliczny
art. spozywczymi i przemyslowymi za wyjatkiem tych na ktore wymagane sa
specjalne koncesje, zglasza sie rowniez obiekt do SanEpid-u - jesli sa tam
art spozywcze i sie sprzedaje.
                                 Co do dostawcow - to aby sprzedac towar
za
4 zl nalezaloby go kupic za okolo 3 zl lub troche wiecej ale ... czy
kazdemu
dostawcy bedzie sie oplacalo pakowac specjalnie dla Ciebie cukier make
kasze
itp.. w opakowania takiej wielkosci abys mogla sprzedac je za 4 zl.
           Na poczatek lepiej bazowac na mniejszym asortymencie towarowym
ale takich produktow ktore juz bez przepakowania moglyby kosztiowac 4 zl
albo
sprzedawac rowniez produkty stanowioace wielkokrotnnosc 4 zl
Dzial 1    - ceny 4 x 1
Dzial 2   - ceny  4 x 2
Dzial 3   - ceny 4 zl x 3
itpp
troche to moze nie przypomina wzorcow zachodnich ale ... tego typu sklepow
u
nas w Polsce jest malo i dostawcy nie traktuja ich jak specjalnego rynku
zbytu.   jak interes sie rozwinie byc moze bedziesz mogla pozwolic sobie
na
zlecenie browarowi wyprodukowanie specjalnie dla Ciebie puszki piwa o
objetosci 0,728 ml w cenie 4 zl  a jak na razie piwem chyba nie bedziesz
mogla handlowac bo... zwyklego Żywca" za 4 zl nawet u Ciebie bym nie kupil
a
sprzedaz drozszych piw za 4 zl pewnie Tobie by sie nie oplacala.
To troche trudne przedsiewziecie ale ... przeciez ja nigdzie nie mowilem
ze
to niemozliwe
pozdrawiam
WT


ale to nie sa sklepy spozywcze

Jasio